Media o "zemście NBP". Bank odpowiada: Nie ma dyskusji o przyspieszonej sprzedaży obligacji

Media o "zemście NBP". Bank odpowiada: Nie ma dyskusji o przyspieszonej sprzedaży obligacji

Dodano: 
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński Źródło:PAP / Radek Pietruszka
W Narodowym Banku Polskim nie ma obecnie "żadnej dyskusji" dotyczącej przyspieszonej sprzedaży obligacji Skarbu Państwa – przekazał rzecznik NBP.

"Obligacje 'covidowe' pozostające w rękach Narodowego Banku Polskiego mogą stać się wielkim problemem dla rządu Donalda Tuska. Jeśli NBP sprzedałby je przed terminem zapadalności, najpewniej rynek długu zostałby zdestabilizowany, potrzeby pożyczkowe rządu trudne do zaspokojenia, a spełnienie wyborczych obietnic, związanych choćby z obiecanymi podwyżkami płac, problematyczne" – wskazuje portal Interia. Publikacje na ten temat pojawiły się też w innych serwisach

W odpowiedzi, głos zabrał rzecznik banku centralnego. "W Narodowym Banku Polskim nie ma obecnie 'żadnej dyskusji' dotyczącej przyspieszonej sprzedaży obligacji Skarbu Państwa" – poinformował Wojciech Andrusiewicz.

"Nie ma na dziś w Narodowym Banku Polskim żadnej dyskusji dotyczącej przyspieszonej sprzedaży obligacji Skarbu Państwa. Opinie członków Rady Polityki Pieniężnej są opiniami członków Rady, nie zaś zarządu banku, który ma decydujący głos w tej sprawie" – napisał rzecznik na swoim profilu na platformie X (dawniej Twitter).

Członkowie RPP o sprzedaży obligacji

Członek RPP Ireneusz Dąbrowski zasygnalizował możliwość podwyżek stóp i sprzedaży obligacji przez NBP. W piątkowym wywiadzie dla Bloomberga Dąbrowski stwierdził, że podwyżki stóp lub wycofanie z programu ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej (QE) są możliwe, jeżeli rząd zrezygnuje z tarcz i zerowego VAT-u na żywność, które obecnie obowiązują odpowiednio do końca I poł. roku i do końca I kw. Z kolei w wywiadzie dla "Gazety Bankowej" powiedział, że warunkiem dla sprzedaży obligacji przez Narodowy Bank Polski (NBP) może być "duży popyt", ostrzegając przed wzrostem rentowności i kłopotami z dalszym zadłużaniem rządu w takim scenariuszu. Ekonomiści Santander Bank Polska napisali, że zapowiedzi sprzedaży obligacji mogą być próbą wysłania sygnału do rządu, aby zaniechał działań wobec prezesa NBP.

We wtorkowej rozmowie z Business Insider Polska członek Rady Ludwik Kotecki ocenił, że bank centralny, aby nie zaburzać sytuacji na rynku długu, nie powinien sprzedać obligacji covidowych.

Dąbrowski wskazywał, że obligacje covidowe znajdujące się w dyspozycji NBP to 144 mld zł, w tym roku zapadają papiery o wartości 9 mld zł.

Czytaj też:
Prezes NBP przed Trybunałem Stanu? Jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

Źródło: X / ISBnews/Interia
Czytaj także