Prawo uderzy w mieszkańców bloków. Za odmowę nawet 5 tys. zł kary

Prawo uderzy w mieszkańców bloków. Za odmowę nawet 5 tys. zł kary

Dodano: 
Blok. Zdj. ilustracyjne
Blok. Zdj. ilustracyjne Źródło: Unsplash
Nawet 5 tys. zł grzywny może grozić mieszkańcom, którzy odmówią wpuszczenia do lokalu przedstawiciela spółdzielni lub wspólnoty.

Rządowy projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów wprowadza jednoznaczny obowiązek udostępniania mieszkań do okresowych i doraźnych kontroli technicznych – m.in. instalacji gazowych, elektrycznych i kominowych. Projekt został opublikowany w wykazie prac legislacyjnych i trafił do konsultacji społecznych oraz uzgodnień międzyresortowych.

Obowiązek "udostępnienia lokalu"

Nowe przepisy mają zobowiązać lokatorów do udostępnienia mieszkania na żądanie właściciela lokalu lub zarządcy budynku. Chodzi m.in. o przeprowadzenie okresowych kontroli stanu technicznego instalacji, doraźnych przeglądów w sytuacjach awaryjnych oraz wykonania zaleceń pokontrolnych. Obowiązek ma dotyczyć nie tylko właścicieli i najemców, ale również osób zajmujących lokal bez tytułu prawnego. W praktyce obejmie każdego pełnoletniego przebywającego w mieszkaniu.

Nowelizacja przewiduje sankcje finansowe za "uporczywe uchylanie się" od obowiązku udostępnienia lokalu. Kara miałaby wynieść nawet 5 tys. zł. Grzywnę miałby nakładać Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego na wniosek właściciela lub zarządcy budynku. Sankcja mogłaby być stosowana w przypadku powtarzających się odmów mimo wcześniejszych wezwań.

Wejście do mieszkania pod nieobecność lokatora

Projekt doprecyzowuje również procedurę działania w tak zwanych sytuacjach zagrożenia. Jeśli w mieszkaniu nikogo nie będzie, a istnieje ryzyko dla bezpieczeństwa budynku (np. awaria instalacji gazowej, zagrożenie pożarowe), zarządca będzie mógł wejść do lokalu w asyście policji, straży miejskiej lub straży pożarnej.

Autorzy projektu wskazują, że w praktyce część lokatorów permanentnie odmawia wpuszczenia kontrolujących, co uniemożliwia ocenę stanu instalacji w budynku. Brak wiedzy o stanie technicznym jednego lokalu może prowadzić do zagrożeń dla całej nieruchomości, w tym chociażby wybuchu gazu, pożaru, zatrucia tlenkiem węgla czy też poważnych awarii konstrukcyjnych.

Czytaj też:
Skandal w Warszawie. W spółdzielni przez lata działała grupa przestępcza
Czytaj też:
Oszustwa "na policjanta" i "na pracownika banku". Rozbito szajkę Ukraińców

Czytaj także