UE dokręca śrubę kierowcom. Twoje auto może nie przejść przeglądu

UE dokręca śrubę kierowcom. Twoje auto może nie przejść przeglądu

Dodano: 
Przegląd samochodu na Stacji Kontroli Pojazdów, zdjęcie ilustracyjne
Przegląd samochodu na Stacji Kontroli Pojazdów, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Bardziej rygorystyczne kontrole emisji spalin, dostęp diagnostów do danych o rzeczywistym zużyciu paliwa oraz możliwa zmiana częstotliwości przeglądów – to główne założenia planowanych na 2026 r. unijnych zmian w systemie badań technicznych pojazdów.

"To już nie są tylko plotki o zmianach w procedurze przeglądów samochodów. Wizyta na Stacji Kontroli Pojazdów dla wielu Polaków przestanie być formalnością, a stanie się walką o przetrwanie" – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Nowe, bardziej restrykcyjne badania emisji spalin

Zgodnie z propozycjami Komisji Europejskiej, podczas przeglądów mają zostać wprowadzone nowoczesne urządzenia do pomiaru liczby cząstek stałych. Pozwolą one skuteczniej wykrywać niesprawne lub usunięte filtry DPF w samochodach z silnikiem diesla. Oznacza to, że pojazdy niespełniające norm emisji mogą częściej otrzymywać wynik negatywny.

Diagnosta zajrzy do danych z twojego auta

Nowością będzie także wykorzystanie danych z systemu OBFCM (On-Board Fuel Consumption Monitoring), który gromadzi informacje m.in. o rzeczywistym zużyciu paliwa, przebiegu czy parametrach jazdy.

Diagnosta ma uzyskać dostęp do tych danych podczas badania technicznego. W przypadku istotnych rozbieżności między deklaracjami producenta a rzeczywistymi parametrami możliwe będą dodatkowe kontrole.

Zmiana częstotliwości przeglądów: starsze samochody co roku

Projekt przewiduje również modyfikację harmonogramu badań technicznych. Pierwszy przegląd miałby się odbywać po czterech latach od pierwszej rejestracji pojazdu, kolejne co dwa lata do 10. roku eksploatacji, a następnie corocznie w przypadku aut starszych niż 10 lat.

Planowane jest także utworzenie wspólnej europejskiej bazy danych badań technicznych. System umożliwiłby weryfikację historii pojazdu w całej UE, co ma utrudnić m.in. manipulacje przy licznikach przebiegu oraz ułatwić kontrole aut sprowadzanych z zagranicy.

UE zaostrza kontrole pojazdów. Kiedy przepisy wejdą w życie?

Celem proponowanych zmian jest poprawa bezpieczeństwa na drogach oraz ograniczenie rzeczywistej emisji zanieczyszczeń przez pojazdy. Nowe regulacje mają zostać przyjęte w 2026 r., a ich ostateczny kształt będzie przedmiotem negocjacji między państwami członkowskimi i instytucjami UE.

Czytaj też:
Te samochody mogą nas szpiegować? Siemoniak: Sprawa jest poważna

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Czytaj także