Zgodnie z nowymi przepisami nowe urządzenia pomiarowe mają umożliwiać zdalny odczyt danych. Wszystkie urządzenia, które jeszcze nie dają takiej możliwości, muszą zostać wymienione najpóźniej do początku 2027 roku.
Koniec z prognozami zużycia
Wymiana liczników wynika z nowelizacji ustawy Prawo energetyczne z kwietnia 2021 roku. Regulacje zostały wprowadzone w związku z wdrażaniem unijnych dyrektyw dotyczących efektywności energetycznej. Nowy system zakłada całkowite odejście od rozliczeń opartych na prognozach i szacunkach. Zużycie wody i ciepła ma być rozliczane wyłącznie na podstawie rzeczywistych danych przesyłanych przez urządzenia pomiarowe.
Jak informuje serwis Forsal.pl, po wprowadzeniu nowych urządzeń odczyt danych będzie odbywał się automatycznie. Dostawca usług lub zarządca budynku będzie mógł odczytać licznik bez wchodzenia do mieszkania, ponieważ dane będą przesyłane bezpośrednio do systemów rozliczeniowych.
Jakie liczniki trzeba wymienić?
Obowiązek wymiany dotyczy kilku typów urządzeń pomiarowych stosowanych w budynkach mieszkalnych. Funkcję zdalnego odczytu muszą posiadać m.in. ciepłomierze, podzielniki kosztów ogrzewania oraz wodomierze mierzące zużycie ciepłej wody użytkowej. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować poważnymi konsekwencjami. Przepisy przewidują grzywnę sięgającą nawet 10 tys. zł, a w skrajnych przypadkach również karę ograniczenia wolności lub areszt. Za organizację wymiany urządzeń, zgodnie z nowymi przepisami ma odpowiadać właściciel lub zarządca budynku, czyli m.in. spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty mieszkaniowe, jak i właściciele budynków.
W domach jednorodzinnych sytuacja jest zróżnicowana. W przypadku głównego wodomierza instalowanego przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne jego wymiana i legalizacja najczęściej pozostaje po stronie tej firmy. Jeżeli jednak chodzi o dodatkowe podliczniki, na przykład służące do pomiaru wody wykorzystywanej w ogrodzie, koszty wymiany ponosi właściciel nieruchomości.
Szacuje się, że zakup i montaż jednego nowoczesnego licznika radiowego kosztuje średnio około 300 zł, choć cena może się różnić w zależności od regionu i rodzaju instalacji.
Czytaj też:
11 koszy na śmieci z nakazu UE? Wiadomo, co konkretnie się zmieniCzytaj też:
Śmieciowy paraliż w Gdyni. "Wymówka jest zawsze ta sama"
