Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zapowiedział złożenie w Sejmie projektu uchwały, która wzywa premiera Donalda Tuska do przedstawienia w ciągu 14 dni planu wyjścia z unijnego systemu ETS. Zdaniem polityka, wyjście z ETS obniżyłoby o kilkadziesiąt procent rachunki za energię.
O konieczności opuszczenia systemu ETS mówi też Przemysław Wipler z Konfederacji. – Wojna na Ukrainie zmieniła wszystko i w chwili obecnej dla mnie jest jasne, że albo będzie Unia Europejska bez systemu ETS, albo Unii nie będzie wcale – przekonywał w TVN24.
– Wojna doprowadziła do tego, że całe polskie plany transformacji energetycznej wywróciły się. Sytuacja, w której budujemy wielkie moce wytwórcze wiatraków na morzu i na północy Polski ma powstać pierwsza elektrownia atomowa, a cały przemysł, gdzie potrzebna jest energia elektryczna jest na południu... Do tego trzeba zbudować wielką szynę, aby tę energię przesłać, którą można zniszczyć jednym atakiem, to plan samobójczy – stwierdził.
Parlamentarzysta zwrócił się do rządzących: – Wy nie reagujcie, nie próbujecie przebudować. Wszyscy się z nas śmieją. Trump się z nas śmieje, Musk się z nas śmieje, Azjaci się z nas śmieją. Jesteśmy samobójcami. Nikt nie rozumie, co my robimy brnąc w ten system. Cieszę się, że są konkluzje, ze cos trzeba zmienić. Mam nadzieję, że będą one takie jak te z listopada zeszłego roku, gdy postanowiono po cichu opóźnić rok wejścia systemu ETS2.
Hennig-Kloska: Energia z wiatru i słońca jest najtańsza
Takiej możliwości nie widzi jednak Paulina Hennig-Kloska.
– Wyjście w ogóle z ETS-u jest niemożliwe. To są zasady unijne, na wspólnym rynku energii, gdzie sprzedajemy energię, eksportujemy, importujemy, w którym by powstał ogromny chaos, bo tam panują jednolite zasady obowiązujące wszystkich – powiedziała minister klimatu i środowiska na w czwartek antenie TVN24. – Jak ktoś nagle by chciał wyjść z obowiązujących tam zasad, w zasadzie można powiedzieć, że nie może być graczem na tym rynku, więc nie moglibyśmy eksportować nadwyżek energii albo importować energii z krajów sąsiednich – dodała.
Jak stwierdziła polityk klubu Centrum: "Jeżeli spojrzymy na techniczny koszt, odłożymy na bok wszystkie opłaty, wszystkie koszty, to i tak taki techniczny, czysty koszt wytworzenia energii, kilowatogodziny energii dla węgla jest droższy niż dla energii z odnawialnych źródeł". – Energia generalnie z wiatru i słońca jest energią najtańszą, również jeżeli spojrzymy na techniczny koszt wytworzenia bez opodatkowania, opłat – powiedziała Hennig-Kloska.
Czytaj też:
"Obywatele będą oszukiwani". Zalewska alarmuje: Polakom grozi ubóstwo energetyczne
