"W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł" – przekazał bank centralny.
Najprawdopodobniej chodzi o falę komentarzy, która pojawiła się po tym, jak NBP poinformował o swoim wyniku finansowym za 2025 r. Prezes banku centralnego Adam Glapiński poinformował podczas konferencji prasowej w czwartek, że wynik finansowy NBP za 2025 r. był ujemny — strata wyniosła 35,7 mld zł. Ostatni raz NBP wypracował zysk w 2021 r.
Prezes NBP podał, że bank centralny wypracował dodatni wynik z zarządzania rezerwami dewizowymi (który wyniósł 24,7 mld zł), jednak umocnienie złotego skutkowało ujemnym wynikiem z różnic kursowych (wynoszącym minus 36,7 mld zł). Ponadto ujemny wynik prowadzenia polityki pieniężnej wyniósł 21 mld zł. – To spowodowało, że wynik finansowy NBP za 2025 r. był ujemny i wyniósł 35,7 mld zł – poinformował Glapiński.
Czy NBP może finansować wojsko? Prezydent proponuje rozwiązanie
Prezydent Karol Nawrocki, zanim odmówił podpisania ustawy o SAFE, złożył w Sejmie własny projekt, który zakłada finansowanie wojska ze środków pozyskanych z zysku ze sprzedaży złota kupionego w ostatnich latach przez Narodowy Bank Polski pod wodzą Adama Glapińskiego. Nawrocki swoją propozycję nazywa "polskim SAFE 0 procent".
Według Zbigniewa Boguckiego, szefa prezydenckiej kancelarii, przy mądrym gospodarowaniu rezerwami NBP można, bez ich uszczuplania, wygenerować w najbliższych 4-5 latach kwotę ok. 200 mld zł po to, żeby przekierować je do proponowanego przez prezydenta Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych.
Zdaniem rządu, prezydencka propozycja nie ma źródeł finansowania, ponieważ NBP od kilku lat wykazuje straty. W opinii premiera Donalda Tuska i szefa MSZ Radosława Sikorskiego, prezydenckie weto wobec SAFE oznacza zagrożenie polexitem.
Marszałek Sejmu zapowiedział, że pomysł KPRP i NBP nie będzie procedowany.
