KrajLisicki: Żeby przepraszać muzułmanów za wyprawy krzyżowe, to trzeba nie znać historii Kościoła

Lisicki: Żeby przepraszać muzułmanów za wyprawy krzyżowe, to trzeba nie znać historii Kościoła

Paweł Lisicki, redaktor naczelny
Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy" / Źródło: wSensie.tv
Dodano 140
– Kiedy czytałem o przeprosinach papieża Franciszka w stosunku do muzułmanów za rzekome niegodziwości, które im wyrządzili chrześcijanie podczas wypraw krzyżowych, to przyszły mi do głowy trzy słowa. Pierwsze to niestety ignorancja, drugie ideologia, a po trzecie kontynuacja – mówił w telewizji wSensie.tv Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Do Rzeczy".

Paweł Lisicki ocenił, że przy okazji przepraszania muzułmanów przez papieża Franciszka, "wychodzi problem Kościoła, który można nazwać kryzysem tożsamości". Jak dodał, gdy o tym czytał, to przyszły mu do głowy trzy słowa – ignorancja, ideologia i kontynuacja. – Dlaczego ignorancja? Dlatego, bo aby przepraszać muzułmanów za wyprawy krzyżowe, to trzeba kompletnie nie znać historii Kościoła, chrześcijaństwa w wiekach średnich. Ideologia dlatego, bo mamy do czynienia nie tylko z brakiem wiedzy, ale też z pewną formą wiedzy, która sprawia, że się przeprasza. Wiedzą spaczoną, zideologizowaną. Negatywny wizerunek krucjat nie wziął się znikąd, ale w sensie historycznym pojawił się po raz pierwszy od czasów Marcina Lutra, który uważał, że głównym złem chrześcijaństwa jest papiestwo, a papież próbuje wzmocnić swoją władze organizując wyprawy krzyżowe – tłumaczył.

– W XIX wieku te poglądy na krucjaty zostały twórczo rozwinięte i okazało się, że krucjaty to była pierwsza forma kolonializmu, a papieże byli prekursorami kolonializmu. Tak to mniej więcej wygląda. Nie sam brak wiedzy wystarcza, by przepraszać za krucjaty, ale potrzebne jest wypaczone, zideologizowane spojrzenie. Niestety papież Franciszek patrzy na historię chrześcijaństwa nie okiem samych katolików i obiektywnych historyków, ale zapośredniczonym wzrokiem przez największych przeciwników – dodał.

– Trzecie słowo to kontynuacja. W tym przypadku przeprosiny papieża Franciszka nie są niczym nowym, bo nawiązują do zmiany postawy wobec islamu, która w najbardziej wyrazisty sposób została ukazana podczas pontyfikatu Jana Pawła II. To tam mieliśmy do czynienia po raz pierwszy z tak mocną redefinicją relacji między chrześcijaństwem a islamem. Przypomnę słynne wystąpienie papieża w Syrii w 2001 roku. W 1999 roku papież całował koran w czasie spotkania z duchownymi z Iraku. Wstrząsające zdjęcie i nawet zwolennicy ekumenizmu mieli akurat z tym problem. Całowanie koranu, który jest księgą chrześcijaństwu wrogą, wydaje się, że jest to całkowicie nie do przyjęcia. W 2000 roku Jan Paweł II modlił się w Jordanii, by Jan Chrzciciel bronił islamu. Rzeczy zupełnie niebywały – wskazywał.

/ Źródło: wsensie.tv
/ kga

Czytaj także

 140
  • sceptyk IP
    Watykan nie zna historii Kościoła. Za to pan Lisicki tę historię zna. Bo pan Lisicki przeczytał naPISane na polityczne potrzeby PISu "prace naukowe" takich fałszerzy historii jak Cenckiewicz i jego koledzy z IPNu. A Papież i historycy z Watykanu nie przeczytali.
    Dodaj odpowiedź 1 5
      Odpowiedzi: 0
    • Sabina IP
      Propagandzista do szkoły.
      Dodaj odpowiedź 7 8
        Odpowiedzi: 0
      • Lehita IP
        Treść została usunięta
        Dodaj odpowiedź 10 23
          Odpowiedzi: 1
        • Słowianin 🌷 IP
          Rzeczywiście - Jan Paweł II rozpoczął bratanie się z islamem. Wroga widział jedynie w osobach niewierzących w żadnego boga. Głosił, że najgorszą religią jest ateizm. Muzułmanie oraz żydzi to byli dla niego "bracia w wierze". Franciszek jeśli przeprasza muzułmanów, to raczej dla zachowania pokoju. Przepraszanie powinien zacząć od nas Słowian, bo to nam chrześcijaństwo wyrządziło najwięcej niczym nie uzasadnionych krzywd podczas wprowadzania swojej wiary, tępiąc jednocześnie naszą wiarę słowiańską. Oczywiście tego nie zrobi, bo już nie ma kogo przepraszać, już jesteśmy zaciekłymi wyznawcami Jezusa i jego żydowskiego boga Jahwe, już wierzymy w głoszone cuda, objawienia, duchy, diabły i przeróżne idiotyzmy wymyślone przez żydów jeszcze przed naszą erą.
          Dodaj odpowiedź 29 14
            Odpowiedzi: 3
          • Pan M*rzyński - Filipiński IP
            Europejczycy są ofiarami mitu własnej wielkości.
            Tymczasem, gdyby uczono ich o podboju przez islam Sycylii, Sardynii, Malty, południa Półwyspu Apenińskiego. O złupieniu Rzymu, o muzułmańskich przyczółkach w Prowansji i północnych Włoszech, wiedzieliby że to stawia całą historię powstania zakonów krzyżowych i wojen krzyżowych w nieco w innym świetle. Europejczykom udało się zahamować postępy wojującego islamu i zaskoczyć przeciwnika przeniesieniem pola bitwy na jego terytorium.
            To oczywiste, że gdyby nie to, od pokoleń trzy razy dziennie tłuklibyśmy czołem w ziemię.
            Dodaj odpowiedź 41 5
              Odpowiedzi: 0
            • Benedykt IP
              Niedługo Bergoglio przeprosi Niemców za doznane przez nich przykrości podczas pacyfikacji Polski i gazowania Żydów ...
              Dodaj odpowiedź 29 4
                Odpowiedzi: 0
              • chlast IP
                Dokąd zmierzamy ? Po żałosnych "targach" ze starszymi na temat treści tradycyjnych naszych modlitw, Nowego Testamentu...itp, teraz taka akcja w stos. do islamu...., co zostanie z naszej religii i Tradycji ?
                Dodaj odpowiedź 11 3
                  Odpowiedzi: 0
                • Dyabeł IP
                  Polecam o islamie książki Oriany Fallaci. Także polecam je papieżowi
                  Dodaj odpowiedź 21 1
                    Odpowiedzi: 1
                  • Marek IP
                    Dłaczego to tak jest? Głu...cy zawsze mają najwięcej do powiedzenia.
                    Dodaj odpowiedź 6 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • Lisicki - a może nie? IP
                      Krucjaty były oczywiście dobre. Na przykład takie na Połabie (tylko że tam nie mordowano Saracenów, lecz Słowian).
                      Mordowanie muzułmanów jest dobre.
                      Mordowanie naszych pobratymców jest oczywiście złe.
                      Dodaj odpowiedź 5 8
                        Odpowiedzi: 2
                      • Eee tam, szczegół IP
                        Boemund obiecał kobietom, starcom i dzieciom, że ich oszczędzi. Kazał im się zgromadzić w odrębnym miejscu. Po czym ... ograbił ich z dobytku, część kazał zabić a resztę sprzedał w niewolę. Anonim w "Dziejach Pierwszej Krucjaty" pisze też, że w Jerozolimie wycinano mięso zabitych saracenów w celach konsumpcyjnych.
                        Dodaj odpowiedź 7 7
                          Odpowiedzi: 1
                        • Jerozolima AD 1099 IP
                          "Po zwycięstwie nastąpiła rzeź obrońców i mieszkańców miasta. Z żołnierzy ocaleli jedynie ci, którzy poddali się Rajmundowi z Tuluzy. Liczbę ofiar rzezi trudno ustalić; szacunki wahają się od 10 tysięcy wg źródeł frankijskich do 70 tysięcy wg źródeł muzułmańskich. Część krzyżowców, m.in. Tankred, usiłowała ocalić mieszkańców zebranych w meczecie Umara, którzy jednak również zostali wybici. Trupy były w następnych dniach wynoszone za miasto przez jeńców i usypywane w stosy „wyższe niż domy”. Doszło także do masowej grabieży. Następnie krzyżowcy urządzili uroczystą procesję do Grobu Świętego, by spełnić ślubowania podjęte na początku krucjaty".
                          Czy Lisicki o tym nie wie?
                          Wie, tylko jak zwykle kłamie.
                          Dodaj odpowiedź 8 17
                            Odpowiedzi: 1
                          • Janek z Wilanowa IP
                            Krucjaty były złe, ale to co robili sniadzi w Europie z białymi kiedyś i to co robią teraz jest super. W imię Sorosowej tolerancji. Lewacy, was powinno się wysłać w kosmos, bo przez was Europa gubi swoją tożsamość.
                            Dodaj odpowiedź 20 6
                              Odpowiedzi: 0
                            • Halinka Stempien IP
                              Lisicki ,aż za dobrze znam historię twojego kościoła rzymskiego katolickiego ,a mówiąc zwyczajnie -- żydowskiego . I to ci ,niby ,chrześcijanie niedługo słowo swojego zbawiciela Jezusa na szablach ,mordując w najokrutniejszy sposób inne narody które nie chciały przyjąć tej żydowskiej wiary . Tak samo było i z Narodem Lechitów --Ja u nie tylko ,wszystkich Słowian ,dlatego Muzułmanie mówią.prawde ,pi jakiego uja były te wyprawy krzyżowe ?! Po to ,żeby podbijać inne Kraje ,mirdujac ludność i okradając . Lisicki ,źle trafiłeś ,myślisz że wszyscy Polacy to półgłówki ?! Jestem Polką,Słowianka i wierzę w wiarę swoich Przodków ,a moi przodkowie nie są id 966 roku jak klechy pisza i uczą w szkołach ,tylko conajmniej 5 Tysięcy lat .
                              Dodaj odpowiedź 6 17
                                Odpowiedzi: 1
                              • katoliczka IP
                                Ogólnie rzecz biorąc krucjaty polegały na rzeziach. Rzeź Zary, rzeź Jerozolimy, rzeź Antiochii, rzeź Konstantynopola, rzeź Besiere. Może redaktor Lisicki jest dumny z krucjat, ja nie jestem i zupełnie mi jest obojętny pogląd Lutra w tej sprawie.
                                Dodaj odpowiedź 7 13
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także