KrajSzykuje się wielki skandal? Google przyznało, że podsłuchuje klientów

Szykuje się wielki skandal? Google przyznało, że podsłuchuje klientów

google
google
Dodano 82
Firma Google przyznaje, że magazynuje i udostępnia część nagrań ze swoich urządzeń ekspertom językowym. Sprawa wyszła na jaw przez jednego ze współpracowników firmy zajmującego się rozwijaniem sztucznej inteligencji w kierunku lepszego rozpoznawania języka holenderskiego.

Współpracownik Google przekazał, że firma nagrywa prywatne rozmowy swoich klientów za pomocą inteligentnego głośnika Google Home. Oficjalnie ma to służyć usprawnieniu sprzętu. Eksperci zajmujący się językami narodowymi mają pracować nad usprawnieniem działania głośników oraz polepszyć funkcjonalność oprogramowania Asystent Google.

Samo Google potwierdziło, że te doniesienia są prawdziwe. Firma twierdzi, że użytkownicy sami wyrazili zgodę poprzez zaakceptowanie polityki prywatności. Znajduje się tam zapis "Prosimy o twoją zgodę na kolekcjonowanie twojej aktywności głosowej do celów rozpoznawania mowy" – i to na niego właśnie powołuje się Google.

Technologiczny gigant prosił jednak jedynie o zgodę na kolekcjonowanie nagrań, nie ma nigdzie mowy, że te zapisy będą następnie udostępniane komukolwiek.

Rzecznik prasowy Google przekazał, że do ekspertów trafia 0,2 proc. zgromadzonych nagrań. Wszystkie zapisy są pozbawione danych osobowych, więc weryfikacja, kto jest autorem wypowiadanych słów ma być niemożliwa.

Holenderski ekspert przekonuje jednak, że zapisy rozmów, które do niego trafiły ewidentnie wskazują, że niektóre osoby nie zdawały sobie sprawy z tego, że są nagrywane. Na nagraniach zarejestrowano m.in. jak kobieta krzyczy na swoje dziecko, albo mężczyzna wyszukuje w internecie pornografii.

Czytaj także:
Czy firmy powinny angażować się w promocję środowisk LGBT?

/ Źródło: The Telegraph, PC Format

Czytaj także

 82
  • Rafal IP
    Chciałbym poinformować Google że regularnie chodzę do spowiedzi wszystkie moje grzechy zostały wybaczone przez Boga a więc wszystko co usłyszycie nie może być użyte przeciwko mnie :)
    Dodaj odpowiedź 2 4
      Odpowiedzi: 0
    • Rafal IP
      Nie korzystam z asystenta blokuje go wszędzie, wszystkie opcje wyłączone, nawet wyszukiwanie głosowe . Pewnego razu troszkę przeklinałem podczas pracy i słyszę z mojej kieszeni : "Gdybym miał uszy to by mi odpadły ". Telefon był zablokowany trzymałem go w kieszeni. Zdarzyło mi się to tylko raz
      Dodaj odpowiedź 2 1
        Odpowiedzi: 0
      • nowy wspaniały świat IP
        ludzie jednak mają tendencje ku totalitaryzmowi, urawniłowce - śmieszne, że dają się zniewolić pod hasłami indywidualizmu

        Wielkiego Brata trzeba było narzucać przemocą - a okazuje się, że wcale nie, jesteśmy bardziej skomplikowani niż zwierzęta, ale tak zwane nauki społeczne, psychologia rozwinęły się tak dalece, że dziś doskonale znane są mechanizmy manipulowania człowiekiem

        mnie to bardziej ciekawe, czy w Google władzę wciąż mają ludzie, czy może już algorytmy, sztuczna inteligencja ;)
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 1
        • bogdanus IP
          Ale wciskają kit, nie trzeba podsłuchiwać aby osiągnąć ten sam efekt, np; uzyskując dźwięk z TV, radia. Jest to totalna inwigilacja przez Google.
          Dodaj odpowiedź 7 2
            Odpowiedzi: 1
          • obywatel_plpl IP
            Rozwiązaniem jest odinstalowanie i wyłączenie aplikacji "Google". Tylko będzie problem dla ekshibicjonistów, bo nie ma wtedy asystenta ;).
            Dodaj odpowiedź 3 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także