Kraj15-latek z krzyżem próbował zablokować Marsz Równości. "Chciałem przypomnieć gest ks. Skorupki"

15-latek z krzyżem próbował zablokować Marsz Równości. "Chciałem przypomnieć gest ks. Skorupki"

Jakub Baryła podczas Marszu Równości w Płocku
Jakub Baryła podczas Marszu Równości w Płocku / Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Dodano 368
Internet obiegły zdjęcia i nagrania ukazujące nastolatka, który z drewnianym krzyżem stanął naprzeciw idącego ulicami Płocka Marszu Równości. Jakub Baryła tłumaczy, skąd ten gest i co nim kierowało.

Jakub Baryła ma 15 lat i jest mieszkańcem Płocka. Jego odważne zachowanie jest szeroko komentowane. W Internecie można znaleźć wiele nagrań i zdjęć, na których widać, jak młody człowiek z wysoko uniesionym krzyżem w symbolicznym geście sprzeciwia się Marszowi Równości.

– Pomysł blokowania Marszu Równości w krzyżem w ręku narodził się kiedy po raz pierwszy pojawiła się informacja o organizacji parady w Płocku. Zrobienie podobnego gestu do gestu, który zrobił ks. Ignacy Skorupko podczas bitwy warszawskiej z bolszewikami w 1920 r. powinno dać ludziom do myślenia i skłonić ich do refleksji. Potem zrezygnowałem z tego pomysłu ze względu na konsekwencje społeczne. Bałem się jak na to zareagują ludzie – mówi Jakub Baryła w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

– Poprosiłem o krzyż księdza z jednej płockich parafii. Kapłan bał się profanacji Krzyża Świętego przez ateistów, ale dał mi krzyż. Zależało mi, żeby jak najwięcej osób zobaczyło mój gest. Chciałem, aby skłonił do refleksji i dyskusji. Najpierw szedłem z krzyżem w ręku przed kordonem policji chroniącym Marsz Równości. Później usiadłem na bruku i modliłem się po łacinie słowami modlitwy „Salve Regina”. Kierowałem swoją modlitwę do Matki Bożej, ideału czystości. Podeszli do mnie policjanci i prosili żebym wstał. Powiedziałem, że nie mogę tego zrobić, bo uczestnicy marszu niszczą moją wiarę katolicką i profanują polską flagę umieszczeniem na niej tęczy. Policjanci wynieśli mnie stamtąd. Ale ogólnie funkcjonariusze zachowywali się bez zarzutu – opowiada.

Jak zapewnia, sobotnia akcja była jego własną inicjatywą: – Nikt mnie nie namawiał ani nie zmuszał do działania. Mam 15 lat, ale rozumiem otaczającą mnie rzeczywistość i potrafię świadomie podejmować decyzje. Interesuje się tym, co wokół mnie się dzieje. Jestem radnym młodzieżowej Rady Miasta Płocka.

Czytaj także:
"Wyrób kotletopodobny". Karczewski komentuje publikację "Newsweeka"
Czytaj także:
Prymas Czech wsparł abp. Jędraszewskiego

/ Źródło: Twitter / wPolityce.pl
/ zdą

Czytaj także

 368
  • Pieklo dla falszywych prorokow IP
    Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • Dino. IP
      Profesor się przedstawił. Jestem profesorem i gejem. Czyli teraz każdy człowiek powinien przedstawiając się informować np. Jestem hydraulikiem i jestem hetero. Albo wprost jestem mechanikiem i pociągają mnie kobiety. Lub też bardziej jestem kierowcą i lubię sex analny z mężczyznami.... Tylko kogo to ku....a interesuje??? Chyba tylko bardzo zaburzony umysł.
      Dodaj odpowiedź 11 0
        Odpowiedzi: 0
      • caro_ IP
        Chłopak ewidentnie wygląda na takiego z problemami psychicznymi i intelektualnymi.

        Tymczasem jedni go wyśmiewają, bo taka bezbronna osoba jest łatwym celem, a jej cechy można bezkarnie przypisywać wszystkim oponentom.

        A drudzy wykorzystują jego brak rozeznania w sytuacji i forsują na jego przykłądzie różne mity.

        Politycy i publicyści niczym nie różnią się od prostaków spod GS-u wyśmiewającyh się z "wiosokowego głupka" - są tylko bardziej cyniczni. Nawet językowo przestają się różnić.
        Dodaj odpowiedź 8 8
          Odpowiedzi: 0
        • Boromir IP
          Myślę że wszyscy katolicy powinni brać przykład z tego chłopaka.
          Dodaj odpowiedź 19 11
            Odpowiedzi: 1
          • Brawo IP
            Wspaniały młody człowiek! Brawo!
            Dodaj odpowiedź 20 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także