Mitotwórstwo Olgi Tokarczuk
  • Krzysztof MasłońAutor:Krzysztof Masłoń

Mitotwórstwo Olgi Tokarczuk

Dodano: 213
Mitotwórstwo Olgi Tokarczuk
Mitotwórstwo Olgi Tokarczuk / Źródło: fot. Bartosz Krupa/east news
W tym, co pisze Tokarczuk, nie-Polacy są ważniejsi od Polaków, niekatolicy od katolików, a zwierzęta od ludzi. Co nam serwuje nowa noblistka?

Trwa nieustający festiwal ku czci Olgi Tokarczuk, w trakcie którego ledwie ktoś napomknął, że Komitet Noblowski przyznał w tym roku w dziedzinie literatury dwie nagrody: pierwszą, niejako zaległą, za rok 2018 polskiej pisarce i za rok 2019 austriackiemu autorowi, prozaikowi, ale chyba przede wszystkim dramaturgowi – Peterowi Handkemu. Nie minęło wiele godzin od oznajmienia werdyktu, a Handke już zapowiedział, że nie odpowie na żadne pytania dziennikarzy, jest bowiem głęboko rozczarowany ich postawą, jako że bez przerwy stawiają mu pytania o przekonania polityczne i o to, czy podtrzymuje swoje zdanie sprzed ćwierć wieku, że Serbia była także ofiarą wojny w Jugosławii, a Slobodan Milošević nie zasłużył na wyrok Trybunału ONZ w Hadze. On tymczasem, ewentualnie, skłonny byłby porozmawiać o literaturze, twórczość jego nie wywodzi się bowiem z tabloidowych czołówek, lecz w prostej linii od Cervantesa i Tołstoja. Nobla dla Handkego zdążyli już oprotestować m.in. Salman Rushdie i Hari Kunzru, robiący za wzorce pisarskiej przyzwoitości.

Czytaj też:
Grzegorza Brauna zapytano o Olgę Tokarczuk. Nie przebierał w słowach

Czytaj też:
"Książka Tokarczuk, serduszko Owsiaka". Ziemkiewicz kpi z Moniki Olejnik

Artykuł został opublikowany w 45/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

 213
Czytaj także