KrajNiepokojące doniesienia ws. ryb z Bałtyku. Chodzi o plastik

Niepokojące doniesienia ws. ryb z Bałtyku. Chodzi o plastik

Morze Bałtyckie
Morze Bałtyckie / Źródło: PAP / Artur Reszko
Dodano 16
Co dziesiąty dorsz i co dwudziesty śledź, żyjące w Bałtyku mają w przewodzie pokarmowym maleńkie kawałki plastiku – informuje "Gazeta Wyborcza".

Te niepokojące informacje to efekt projektu "Bonus micropoll" prowadzonego przez naukowców z: Niemiec, ze Szwecji, z Litwy, Estonii i Polski. "Wyborcza" wskazuje, że celem trzyletniego, wartego 2,6 mln euro programu, jest ocena skali zanieczyszczenia Bałtyku mikroplastikiem oraz jego wpływu na organizmy morskie.

W projekcie bierze udział oceanografka dr hab. Barbara Urban-Malinga, prof. Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego (MIR-PIB). Pierwsze wniosku badań nie są dobre. W przewodzie pokarmowym co dziesiątego dorsza i co dwudziestego śledzia (zbadano ok. 200 ryb) znaleziono mikroplastikowe elementy, m.in., m.in. folie i włókna. W innych krajach wyniki są jeszcze gorsze – Szwedzi natknęli się na cząstki sztucznych tworzyw aż u jednej czwartej badanych śledzi – opisuje "Wyborcza".

– Zanieczyszczenia niekoniecznie towarzyszą rybom przez całe życie. Prędzej czy później drobne cząstki plastiku je opuszczą i trafią z powrotem do środowiska – mówi dr Urban-Malinga. Pytana o to, czy spożycie takiej ryby może zaszkodzić człowiekowi, odpowiada: – I tak i nie. Przecież niemal codziennie konsumujemy żywność, która była wcześniej pakowana w plastik, lub pijemy wodę z plastikowej butelki.

– Cząsteczki są wzbogacone przeróżnymi substancjami chemicznymi, np. barwnikami, ftalanami, które z dużym prawdopodobieństwem przenikają do tkanki mięśniowej – zaznacza badaczka w rozmowie z "GW".

Czytaj także:
Emilewicz: Partia Gowina uratowała ustawę o sądach
Czytaj także:
"Bezwstyd marionetki". Ostry wpis Pawłowicz

/ Źródło: "Gazeta Wyborcza"
/ zdą

Czytaj także

 16
  • chichot historii IP
    nieprawda, to Tusk kłamie z żydami, nasze śledzie z węgorzami są IDEALNE
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • czlowiek sam sie zniszczy IP
      Świat co rusz obiegają zdjęcia martwych zwierząt morskich wypełnionych śmieciami. Kontrowersyjna kampania pokazuje, że mikroplastik wypełniający ciała ludzi może być równie niebezpieczny.

      https://noizz.pl/ekologia/ludzkie-ciala-ktore-wypelnia-mikroplastik-polykamy-70000-drobinek-plastiku-na-rok/b408qpj
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Pan M*rzyński - Filipiński IP
        No iiiiiiiiiiiiii ???
        Co w zasadzie wynika z tego, że zjadły kawałek plastiku? Chorują? Zdychają? Nie mogą się rozmnażać? Piasek też połykają.
        Natura doskonale radzi sobie z usuwaniem z organizmu rzeczy niestrawnych.
        Znałem kiedyś gościa który po pijaku najadł się "chipsów" ze styropianu służących do wypełniania przesyłek. W dalszej egzystencji zupełnie mu to nie przeszkodziło.
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • pomidor IP
          Luz, i tak nie sprzedają lokalnej rybki, nawet w sezonie :)
          Dodaj odpowiedź 1 3
            Odpowiedzi: 0
          • Franek Złomiarz IP
            Nie są to polskie śmieci, bo nasze są przecież są zbyt drogie i selekcjonowane. Są uczciwie utylizowane poprzez ogień płonący przez 2 tygodnie.

            W morzach lądują śmiecie z bogatych państw UE, które są "papierowo" utylizowane, a wyrzucane przez uczciwych armatorów płynących do Chin, Chile, Peru, Jamajki.
            Dodaj odpowiedź 5 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także