KrajNiemiecki dziennik uderza w Polskę. "To największa porażka Europy"

Niemiecki dziennik uderza w Polskę. "To największa porażka Europy"

Bundestag
Bundestag / Źródło: Pixabay / Tvjoern / Domena Publiczna
Dodano 705
"Nieliberalne demokracje w Europie Środkowo-Wschodniej, głównie Węgry i Polska, wdrażają nacjonalistyczny model polityki" – ocenia we wtorek szef najbardziej opiniotwórczego niemieckiego dziennika "Sueddeutsche Zeitung".

"Państwa, w których panuje nieliberalna demokracja, coraz bardziej podważają system wartości Zachodu, zarówno w Unii Europejskiej, jak i w Stanach Zjednoczonych. Być może Unia Europejska, taka, jaką znamy dziś, za kilka lat przestanie istnieć" – przekonuje w swoim wtorkowym felietonie Kurt Kister, redaktor naczelny "SZ". Publicysta podkreśla, że w minionej dekadzie część państw europejskich zawróciło z drogi ku liberalnej demokracji, opierającej się na dogmatach rewolucji francuskiej i amerykańskiej z końca XVIII wieku.

"W latach 90-tych ubiegłego stulecia, gdy uważano, że globalny rozwój nieuchronnie zmierza w kierunku zachodniego modelu społeczeństwa (...), kraje Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej dążyły do UE. Dziś liczne kraje, najdobitniej Węgry i Polska, wybrały nacjonalistyczny model, w którym wartości zachodnie jak emancypacja, aspekty podziału władz, solidarność z migrantami, wolność sztuki i prasy i wiele innych uważane są za szkodliwe" – stwierdza Kister. "Powstanie tych nieliberalnych demokracji - politycy, którzy zachowują się w sposób półautorytarny, są wybierani przez większość - jest największą porażką wspólnej Europy" – ocenia redaktor naczelny niemieckiego dziennika.

Dalej publicysta zwraca uwagę na to, jakie zagrożenia niesie ze sobą nacjonalizm.

"XXI stulecie jest naznaczone powrotem nacjonalizmu, który nie jest liberalny, a więc nie może zapewnić wszystkim wolności. Nacjonalizm jest ideologią kolektywną, ponieważ nie chodzi w nim o jednostkę, lecz o »mityczną wspólnotę – naród, kraj«. Antyliberałom chodzi o permanentny spór, o korzyści kosztem innych. Hasło Trumpa »America first« jest współczesnym tłumaczeniem niemieckiego »Niemcy ponad wszystko«" – czytamy.

Według Kistera obecne stulecie będzie "należało" do Chin. Europa "rozbijana tendencjami odśrodkowymi" nie będzie w stanie konkurować z Chinami, przewiduje "SZ".

Czytaj także:
Niemiecki dziennik reaguje na skandaliczne słowa Putina o Polsce
Czytaj także:
Mocne stanowisko polskich Żydów ws. słów Putina. "To dla nas szczególnie skandaliczne..."

/ Źródło: Deutsche Welle
/ bal

Czytaj także

 705
  • Zośka IP
    Szwaby i kacapy przez wieki gnębiły Polskę.
    Teraz pomagają im w tym Targowiczanie z Polski a ostatnio razem z Rosją.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • bogdanus IP
      "...nieliberalna demokracja, coraz bardziej podważają system wartości Zachodu, zarówno w Unii Europejskiej, jak i w Stanach Zjednoczonych".
      Jak widzimy że tylko liberalne wartości obowiązują w UE, pytam od kiedy...
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Rtx 007 IP
        Obywatele wybrali taki rząd. A Niemcy nie mogą przebiec tego, iż nie mogą już "polskimi" rękoma zamykać fabryk czy stoczni. Nie posiadają już kontrolowanego rządu w Polsce. I to jest sedno sprawy. Nic ich nie obchodzą powyższe przytoczone farmazony jak wolność emancypacja czy polskie sądy. Dbają o swój i tylko swój interes.
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Borówka IP
          Wreszcie skończyło się dla Niemców uber alles, a właściwie rządy Buzka, i rudego Tuska dla których Niemcy byli lepiej traktowani niż Polacy we własnym kraju. Bredzenie że rzekomo Polacy i Węgrzy wdrażają nacjonalistyczny model polityki jest dowodem na propagandę bolszewii niemieckiej i jej działania braterskie z Putinem, a do czego doprowadziło działanie Niemców i nie ma nic wspólnego z traktatami UE.
          Dodaj odpowiedź 14 0
            Odpowiedzi: 0
          • bezportek IP
            Niemiaszki są niewyuczalne. Raz już napadli na "nacjonalistyczną Polskę" co nie chciała dać d..y wzorem cześków i żabojadów. Skończyło się na milionach szwabskiego trupa i gruzach z Berlina.
            Najwyraźniej, chory "nadczłowiek" Europy chce powtórki.
            Pytanie - czy po opadnięciu kurzu będzie jeszcze komu po niemiecku szprechać?
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także