KrajEpiskopat zabiera głos ws. reformy sądów. Abp Gądecki napisał list

Episkopat zabiera głos ws. reformy sądów. Abp Gądecki napisał list

Abp Stanisław Gądecki
Abp Stanisław Gądecki / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 112
Wyrażam swoje poparcie dla dialogu ws. sytuacji w wymiarze sprawiedliwości i narastającego konfliktu związanego z jego reformą – oświadczył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Arcybiskup Gądecki napisał list do o prezesa Polskiej Akademii Nauk Jerzego Duszyńskiego w związku z organizowanym w piątek przez PAN "Forum dla praworządności". Duchowny stwierdza w nim, że konflikty nieustannie towarzyszą polityce i są naturalnym przejawem dobrze funkcjonującej demokracji.

"Ludzie wszak mają różne poglądy na sprawy publiczne, a także różne interesy. Konstytucja zaś mówi o tym co wspólne, o trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, o wspólnocie zakorzenionej w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach. Pewna różnica stanowisk jest zatem jak najbardziej uprawniona. Nie musi, i jak chcę wierzyć, nie wynika z postawienia prywatnych czy partyjnych interesów ponad sprawami państwowymi" – uważa abp Gądecki.

Czytaj także:
Warchoł: Dlaczego opozycja szwedzka czy hiszpańska nie donosi na swój kraj?

Cztery reguły

Hierarcha jest zdania, że obecny kryzys wokół sądownictwa może być szansą, "aby po 30 latach od odzyskania niepodległości, właściwe opisać ten ważny sektor działania państwa polskiego. Aby móc tego dokonać konieczne wydaje się zachowanie pewnych podstawowych reguł". Arcybiskup wymienia ich cztery.

"Po pierwsze, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby polskie sprawy były załatwiane w Polsce. Jako Polacy powinniśmy znaleźć taki sposób rozmowy, który ostatecznie prowadzi do dobrego kompromisu i uczyni bezprzedmiotową zewnętrzną ingerencję" – czytamy.

"Po drugie – pisze abp Gądecki – powinniśmy pamiętać, że istnieje odpowiedzialność za instytucjonalny wymiar dobra wspólnego. Instytucje można, a niekiedy należy reformować. Trzeba jednak unikać tego, co mogłoby prowadzić do instytucjonalnego chaosu, a tym bardziej działań mających za cel doprowadzenie do zamętu".

Według trzeciej reguły "powinniśmy starać się o autentyczne rozwiązanie spornych spraw. Kompromis jest możliwy, ponieważ pewne sprawy są podzielne. Nie musi być zwycięzców i pokonanych, tych, którzy mogą odejść z podniesioną głową, i tych, którzy wracają na tarczy".

Jako czwartą regułę abp Gądecki podaje: "Musimy pamiętać, że pewne sprawy są niepodzielne. Myślę o takich dobrach, jak ojczyzna, państwo i suwerenność".

Czytaj także:
Jest reakcja KRS na decyzję prezydenta Dudy

Konstytucja

Arcybiskup przywołuje również przesłanie papieża Jana Pawła II, który mówił: "Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni – przeciw drugim".

Na zakończenie listu do szefa PAN przewodniczący Episkopatu cytuje słowa zawarte w konstytucji. Według abp. Gądeckiego pokazują one "nieodzowną perspektywę, w której należy prowadzić tak ważne rozmowy".

"Pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialność przed Bogiem lub własnym sumieniem" – czytamy.

Czytaj także:
KRS wybrała kandydatów na sędziów Izby Dyscyplinarnej SN

/ Źródło: Episkopat.pl
/ dcy

Czytaj także

 112
  • anaconda IP
    niech oni trzymaja swoje lapy majtach pierwsze podpuszczali pisowskich debili a teraz chca dialogu falsz i zaklamanie
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Demaskator IP
      Poparcie dla dialogu!

      Taki frazes jest dobry na wszystko.

      Wygląda na to że biskup wierzy bardziej w kadrę niż w wolną Polskę.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • skryba IP
        Religia która ma różne odłamy, miesza się do polityki i lekceważy prawa Boże, jest imitacją chrystianizmu. Jezus wskazał, że nie dobiegnie ona kresu samoistnie, z braku poparcia. Zostanie osądzona i unicestwiona. (Mateusza 13:39-43). Jaka jest wspólnota między, patriotyzmem a duchowością? Taka jak między prostytutką a miłością. (2 Koryntian 6:15) I co łączy Chrystusa z Belialem? Albo wierzącego z tym, który nie ma wiary?
        Przywódcy religijni całkowicie zignorowali nakaz Jezusa dotyczący zachowywania neutralności w sprawach politycznych. Za jego czasów Galilea „była bastionem nacjonalizmu” — oświadczył pisarz Trevor Morrow. Wielu żydowskich patriotów podjęło zbrojną walkę o odzyskanie wolności politycznej i religijnej. Czy Jezus polecił swym uczniom zaangażować się w te zmagania? W żadnym wypadku. Oświadczył im: „Nie jesteście częścią świata” (Jana 15:19; 17:14). Tymczasem duchowni zamiast zachowywać neutralność, rozwinęli coś, co irlandzki pisarz Hubert Butler nazwał „wojującą i polityczną doktryną kościoła”. Napisał on, że „chrystianizm polityczny niemal zawsze jest chrystianizmem militarystycznym, a gdy mężowie stanu i duchowni osiągają porozumienie, Kościół — w zamian za określone korzyści — błogosławi armię danego państwa”.
        Dodaj odpowiedź 8 1
          Odpowiedzi: 0
        • Czesław IP
          A gdzie był abp Gądecki i cały Episkopad jak w Warszawie pani HGW wyrzucała na bruk wierne owieczki. Faryzeusze, tam się odzywa gdzie nie potrzeba i zawsze zgodnie z linią GW i TVN
          Dodaj odpowiedź 1 2
            Odpowiedzi: 0
          • Zibi 10 IP
            Gdzie ten przebieraniec się wcina?Lepiej weź się za pedofili w kościele.
            Dodaj odpowiedź 8 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także