KrajOrdo Iuris w obronie prorodzinnych samorządów

Ordo Iuris w obronie prorodzinnych samorządów

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / BORIS PEJOVIC
Dodano 23
W ocenie ekspertów Ordo Iuris umieszczenie samorządów, które przyjęły Samorządową Kartę Praw Rodzin w „Atlasie Nienawiści" nastąpiło na podstawie fałszywych przesłanek i tym samym naruszyło dobre imię i reputację samorządów.

Mapa samorządów, które według jego autorów ogłosiły się „strefami wolnymi od LGBT" obejmuje miejsca, gdzie przyjęto Samorządową Kartę Praw Rodzin, chociaż dokument ten w ogóle nie podejmuje tematu skłonności seksualnych. Pierwsze ze zniesławionych samorządów zdecydowały się z pomocą Ordo Iuris wstąpić na drogę sądową przeciwko autorom materiału.

W listopadzie 2019 r. w budynku Parlamentu Europejskiego grupa działaczy ruchu politycznego LGBT zaprezentowała „Atlas Nienawiści". Zawiera on mapę piętnującą blisko 100 polskich samorządów, w tym te, które uchwaliły Samorządową Kartę Praw Rodzin. Autorzy „atlasu" wielokrotnie publicznie określali oznaczone w nim kolorem czerwonym obszary jako „strefy wolne od LGBT" twierdząc, że obowiązują tam przepisy dyskryminujące osoby o skłonnościach homoseksualnych.

Opracowana przez ekspertów Ordo Iuris, we współpracy z ponad dwudziestoma organizacjami społecznymi, Samorządowa Karta Praw Rodzin jest deklaracją promującą konstytucyjne zasady ochrony rodziny, małżeństwa, rodzicielstwa i macierzyństwa (art. 18 Konstytucji), ochrony życia rodzinnego (art. 47 Konstytucji) i ochrony dzieci przed demoralizacją (art. 72 Konstytucji). Karta przewiduje także szczególną ochronę prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami (art. 48 Konstytucji) - samorządy deklarują bowiem ujawnianie w Biuletynie Informacji Publicznej informacji o organizacjach społecznych aktywnych w szkołach samorządu i ich programach skierowanych do dzieci. Na podstawie dokumentu samorządy powołują również Rzecznika Praw Rodziny, którym np. w powiecie rawskim została przedstawicielka Związku Dużych Rodzin 3+.

Sygnatariuszami Karty są takie organizacje jak Związek Podhalan, Fundacja Mamy i Taty, Centrum Życia i Rodziny, CitizenGo, Instytut Ona i On, Fundacja Dar Życia, Konfederacja Kobiet RP,, Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci, Stowarzyszenie Pedagogów Natan, Fundacja Życie i Rodzina, Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza, Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Szczęśliwy Dom, Fundacja Ordo Caritatis, Klub Przyjazny Rodzinie, Projekt Tarcza Rodziny, Ruch 4 Marca, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Legnickiej czy Chrześcijański Kongres Społeczny.

„Od początku rolą Karty jest łączenie wokół idei wsparcia rodziny, rodziców i dzieci. Aby Karta mogła być platformą porozumienia ponad podziałami jej postanowienia są bezpośrednią realizacją zasad ujętych w Konstytucji RP. Niech o skuteczności tego pozytywnego projektu świadczy to, że Kartę przyjmuje się ponad podziałami politycznymi, z inicjatywy radnych PiS, PSL lub komitetów lokalnych, a nawet wskutek inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców" – podsumowuje Paweł Kwaśniak, krajowy koordynator Samorządowej Karty Praw Rodzin.

Jak wskazywali podczas briefingu prasowego prawnicy Ordo Iuris, zniesławiająca publikacja ma charakter celowego i świadomie zmanipulowanego ataku na reputację samorządów. Ustalenie rzeczywistej treści Karty nie nastręczało bowiem żadnych trudności i pozwalało na stwierdzenie, że nie jest dokumentem nawołującym do nienawiści lub dyskryminacji. Jak zauważył w swoim wpisie na Twitterze dziennikarz Cezary Gmyz: „w Karcie nie ma słowa o LGBT ani gender czy homoseksualizmie" dodając „swoją drogą jestem przerażony jak niewielu dziennikarzy sięgnęło po ten tekst. Mnie coś tknęło i postanowiłem sprawdzić treść. Odnalezienie zajęło mi mniej niż 5 sekund. Przeczytanie niewiele dłużej".

Prezentacja „Atlasu Nienawiści" w budynku Parlamentu Europejskiego oraz liczne wystąpienia jego autorów i wspierających ich polityków lewicy skutkowały krajowymi i zagranicznymi publikacjami cytującymi fałszywe informacje na temat samorządów napiętnowanych w atlasie jako miejsca nienawiści i dyskryminacji, czy „strefy wolne od LGBT". Autorzy „Atlasu Nienawiści" dopuszczają się dalszej manipulacji zestawiając uchwały o przyjęciu Samorządowej Karty Praw Rodzin z podejmowanymi przez inne samorządy stanowiskami przeciwko politycznym postulatom ideologii LGBT. Ten zabieg powoduje, że neutralna i prorodzinna Karta wpisana została w kontekst politycznych zmagań z programem Deklaracji LGBT+ Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

W ocenie Instytutu Ordo Iuris „Atlas Nienawiści" narusza reputację jednostek samorządu terytorialnego, które zdecydowały się przyjąć uchwały chroniące konstytucyjne prawa rodzin. Część samorządów już podjęła decyzję o obronie swojej reputacji na drodze sądowej. W ich imieniu prawnicy Instytutu zażądają od Jakuba Gawrona zaprzestania naruszania dóbr osobistych, opublikowania oświadczenia z przeprosinami podczas konferencji w Polskiej Agencji Prasowej i Parlamencie Europejskim, jak również zapłaty zadośćuczynienia na cel społeczny.

„Wystąpienie w obronie reputacji jednostek samorządu terytorialnego jest działaniem niezbędnym, biorąc pod uwagę skalę dystrybucji fałszywych informacji o treści Samorządowej Karty Praw Rodzin. Ochrona dóbr osobistych gmin czy powiatów wynika nie tylko z ustawy, ale także znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie sądów powszechnych. Również Sąd Najwyższy w wyroku z 28 kwietnia 2016 r. potwierdził, że naruszeniem dóbr osobistych jednostki samorządu terytorialnego jest podważanie zaufania niezbędnego do prawidłowego wykonywania zadań samorządu" – wyjaśniał mec. Maciej Kryczka z Ordo Iuris.

/ Źródło: Ordo Iuris

Czytaj także

 23
  • iiicek IP
    Strefa wolna od szantrap i gównojebów.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tęczowy Heretyk IP
      NIech zgadnę, prorodzinne samorządy, według tej sekty to takie, które są za strefami wolnymi od LGBT, bo jak wiadomo syn gej, to nie syn. A ojciec to już w ogóle.
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • hfhdhdh IP
        Tak. Trzeba się sądzić. Pytanie tylko czy Sąd będzie bezstronny.....
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • normalny IP
          Strach się bać! ilu ZBOCZŃCÓW jest w naszym kraju. To wina wyjazdów min do Holandii - dostępność narkotyków , każdy z każdym. Ale że w Warszawie przecież to największa wieś nowoczesnej europy i ci ludzie też w sracz fujjjjjjjjjjj
          Dodaj odpowiedź 6 5
            Odpowiedzi: 0
          • fakPISS IP
            Lachociagi kato-patolickie, te z Mordo Iuris, tyle w temacie
            Dodaj odpowiedź 3 11
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także