Holenderski ochotnik wojenny: Ukrainą rządzi skorumpowany gang

Holenderski ochotnik wojenny: Ukrainą rządzi skorumpowany gang

Dodano: 
Independent Square w Kijowie
Independent Square w Kijowie Źródło: Unsplash / Bogdan Gerasymenko
Na Ukrainie rządzi skorumpowany gang. Byłem tam dla obywateli. Nic nie mogą zrobić z tymi nadużyciami – mówi holenderski ochotnik wojenny.

Holenderski ochotnik na wojnę na Ukrainę Hendrik opowiedział dla największego tamtejszego dziennika "De Telegraaf" o swoich przeżyciach z frontu ukraińsko-rosyjskiego. Mówił m.in. o tym, jak wojna uzależnia. Zetknął się z banderowcami, Kolumbijczykami, dowódcą, który zagroził mu bronią i chciał go wysłać do okopu mimo odniesienia ciężkiej rany, a także z innymi cudzoziemcami i Ukraińcami, którzy zostali jego serdecznymi kolegami.

W Holandii Hendrik pracował jako mechanik okrętowy, i jak mówi, lubił tę pracę. Jak relacjonuje, to właśnie dla kolegów z jednostek, w których walczył zdecydował się dwukrotnie powrócić na Ukrainę.

Holenderski ochotnik: Ukrainą rządzi skorumpowany gang

Od kilku miesięcy ochotnik jest z powrotem w Holandii, gdzie wrócił do pracy i odbudowuje swoje życie. Twierdzi, że nie ma już sensu być na Ukrainie. Po swoim uczestnictwie w walce i relacjach z kolegami pozostają tylko wspomnienia.

Choć mówi, że powrót na Ukrainę na ten moment nie wchodzi w grę, zastrzega "nigdy nie mów nigdy". Podkreśla, że najważniejsze jest, żeby wojna nie rozlała się na Europę.

Jak wskazuje, gdyby wrócił, nie zrobiłby tego z sympatii do ukraińskiego rządu. "Tam jest skorumpowany gang. Byłem tam dla obywateli. Nic nie mogą zrobić z tymi nadużyciami" – zaznacza.

"Kiedy jest się tak głęboko zaangażowanym w tę wojnę, normalne życie jest trudne. To temat, o którym często rozmawiałem z innymi chłopcami, którzy przeszli przez to samo" – powiedział Hendrik. "Kiedy wchodzisz do tej maszyny, reszta świata przestaje istnieć. Tylko ta chwila. A co się dzieje, kiedy wracasz do domu: miło jest znowu zobaczyć rodzinę. Twoje ciało jest tutaj, ale umysł tam” – czytamy we fragmencie wywiadu opublikowanego przez "De Telegraaf".

Czytaj też:
Rosja wojnę z Ukrainą wygrywa
Czytaj też:
"Nie wierzę, że nie ma takich oczekiwań". Wawer: Trzeba patrzeć na ręce Tuskowi


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: De Telegraaf
Czytaj także