Zajączkowska-Hernik grzmi. "Oto dalszy ciąg robienia z siebie frajerów Europy"

Zajączkowska-Hernik grzmi. "Oto dalszy ciąg robienia z siebie frajerów Europy"

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik
Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Paweł Supernak
Ewa Zajączkowska-Hernik ostrzega w sprawie SAFE i pieniędzy przeznaczonych na rzecz Ukrainy. "W ten sposób podzielimy się z obcym krajem kredytem, który sami spłacimy. Oto dalszy ciąg robienia z siebie frajerów Europy i sług narodu ukraińskiego" – oceniła.

Ewa Zajączkowska-Hernik poinformowała na platformie X, że „rząd Tuska właśnie przyznał, że Polska ze swojej pożyczki SAFE przeznaczy na rzecz Ukrainy ok. 2 mld euro, czyli jakieś 8 mld zł”.

„W ten sposób podzielimy się z obcym krajem kredytem, który sami spłacimy. Oto dalszy ciąg robienia z siebie frajerów Europy i sług narodu ukraińskiego” – dodała.

twitter

Podkreśliła, że „dopiero co mówili, że to teoria spiskowa, teraz sami potwierdzają, że to prawda”.

Zacytowała słowa pełnomocnik rządu ds. SAFE, Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, która powiedziała, że na rzecz Ukrainy przeznaczymy 4-5 proc. z tej pożyczki, więc około 2 mld euro.

„Ale spokojnie, pani wiceminister nazwała to »małym kawałkiem« (ponad 8 mld zł!) i podkreśliła, że rozmowy w tej kwestii między Polską a Ukrainą jeszcze się nie zakończyły. Strach się bać, bo znając uległość naszej władzy pewnie będzie to kwota jeszcze wyższa…” – dodała.

Ewa Zajączkowska-Hernik podkreśliła, że „czyli zadłużymy się na blisko pół wieku programem pożyczkowym objętym unijnym mechanizmem warunkowości, dając na lata możliwość szantażowania nas przez unijne pseudoelity, do tego zagraniczne firmy w Polsce będą mogły czerpać garściami z naszej pożyczki poprzez swoje spółki-córki, a jakby tego było mało to część środków przekażemy na rzecz Ukrainy”. „Wszystko bez pytania Polaków o zdanie i z bezczelnym złamaniem art. 89 Konstytucji RP” – stwierdziła.

Podkreśliła, że popiera inwestycje w polskie zbrojenia, ale – jak dodała – „nie wolno zadłużać naszych dzieci i wnuków, żeby zrobić dobrze stronie niemieckiej, ukraińskiej i eurokratom, którzy swoim mechanizmem warunkowości mogą nas szantażować przez dekady!”.

SAFE. Kontrowersje wokół programu

W ramach unijnego programu SAFE polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro. Są to jednak pieniądze z pożyczek. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. środków ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Takie deklaracje nie zostały jednak nigdzie zapisane.

Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu wojskowego, przede wszystkim w europejskim przemyśle. Polska opozycja ocenia, że na SAFE skorzystają głównie Niemcy.

Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.

Czytaj też:
Kolejny kraj odrzucił SAFE. Zajączkowska: Według Tuska to też "zakute łby"?
Czytaj też:
Ostre słowa Zajączkowskiej-Hernik. "Ten program może popierać tylko idiota albo zdrajca"

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także