KrajDobra zmiana, to nie OTUA

Dobra zmiana, to nie OTUA

Prezydent Andrzej Duda (P) oraz premier Mateusz Morawiecki
Prezydent Andrzej Duda (P) oraz premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 107
Wbrew publicystycznemu wzmożeniu, w obozie władzy nic złego się nie stało. Wokół ustawy medialnej zadziałały normalne procedury – dosłownie – konstytucyjne. A prezydent, dzięki współpracy z Mateuszem Morawieckim w sprawie onkologii przebił opozycję nie tylko właśnie ogłoszoną kwotą w Nysie (miliard więcej), ale przede wszystkim tym, że Polacy weń wierzą. Bo "jak kaczyści coś obiecają to będzie, a jak opozycja obiecuje to obiecuje”. Andrzej Duda może wygrać w pierwszej turze.

"Konstytucja!"

To „konstytucja” była pierwszym hasłem opozycji ostatnich lat. Na całym świecie konstytucje opisują system władzy. Nasza, której autorami de facto są Aleksander Kwaśniewski i Adam Michnik, władzę wykonawczą, czyli realnie sprawczą, rozpisuje na trzy prawdziwe podmioty. Krótko mówiąc – by coś zrobić, trzeba mieć cały trójkąt: sejmową większość, rząd i prezydenta.

I wówczas to działa. Jak jednego brakuje – nic się nie da zrobić, a wówczas serwisy pełne są informacji, że rząd Donalda Tuska odmawia prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, a to krzesła na szczycie w Brukseli, a to samolotu, a to pielgrzymki do Katynia… Rządy AWS też były takim rozczarowaniem, bo wetował Aleksander Kwaśniewski. Polacy to pamiętają. Dlatego w kolejnych wyborczych kumulacjach wybierają pakietami – 2005 Kaczyńscy, 2007/2010 Tusk i jego Komorowski, 2015/2020 – Kaczyński i Duda.

Dlatego najważniejszą funkcją jest lider większości. Tu sprawa jest jasna: Jarosław Kaczyński. I w tych dniach nic się nie zmieniło. Warto zwracać uwagę na to, co mówi sam prezes PiS, a nie to, co jak twierdzą, że mówi "dobrze poinformowani”, którymi jakże często są „sami zainteresowani”. Bo dziennikarstwo, zdaje się, to docieranie do źródła, a nie rozsiewanie plotek.

A prezes PiS mówił wyraźnie: zawsze są różnice w tak wielkim obozie, prezydent wetował, ale miał rację i wreszcie, że „Andrzej Duda jest kandydatem marzeń”. Zdaje się, że jaśniej się nie da. Roma locuta, causa finita.

"Wolne sądy"

Zgodnie z konstytucją sądem nad prawem jest Trybunał Konstytucyjny. I tenże w 2009 roku – za prezesury Andrzeja Rzeplińskiego (sic!) – rozstrzygnął, że w prawdzie władza ma prawo wprowadzać zwolnienia w systemie opłat abonamentowych, ale wówczas musi (tak, tak: musi) również wprowadzić rekompensaty utraconych wpływów dla mediów publicznych. Dokładnie tak samo, jak państwo nakazuje kolejom sprzedawać uczniom bilety za 50 proc., ale musi spółkom kolejowym oddać brakującą połowę. Proste.

A jako, że zgodnie z konstytucją jego wyroki są ostateczne, zarówno obie izby parlamentu, jak i prezydent nie powinni go lekceważyć. Tak, tak, także Senat powinien respektować wyroki Trybunału, a nie bawić się w taniusieńki populizm fałszywych alternatyw (pomijając procedury, to jednak obligacjami skarbowymi raka się nie leczy). Dlatego odpowiedzialna i postępująca zgodnie z prawem władza, musiała podpisać te ustawy.

Jest też aspekt szerszy: weto oznaczałoby faktyczny upadek Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i 16-tu rozgłośni regionalnych oraz ośrodków telewizyjnych, czyli oddanie rynku reklam, ale przede wszystkim opinii i poglądów – konkurencji.

Taki upadek, śmierć głodowa mediów publicznych już był za czasów Donalda Tuska. Teraz za „outsoursing” dziennikarzy czasów prezesury nominata PO-PSL zapadają wyroki sądów pracy, za które płaci dzisiejsza TVP. Za tamtych czasów oligopol homogenicznego przekazu przełamywały internet, oryginalne „Uważam Rze” czy Telewizja Republika.

Teraz panuje wolność – każdy z nas ma władzę: nie tylko wybiera to, co czyta w internecie (dziękujemy za rekordowe wzrosty dorzeczy.pl), ale używa także pilota. Ma wybór między dwoma światami, a nie jest skazany na jedynie słuszną opcje (przypomnę: „polonizacji” prywatnych mediów, mimo pomruków niektórych, nie ma od pięciu lat)

I właśnie zachowania tej możliwości wyboru dotyczyły de facto apele do prezydenta z ostatnich dni. I prezydent, tak jak posłowie Jarosława Kaczyńskiego, wspólnie pokazali, że to rozumieją. Trzeba oddać Jackowi Kurskiemu, że potrafił powiedzieć, że dla niego ważniejszy jest klasztor niż przeor. Nie każdego na to stać

Onkologia”

Nie każdego stać też, by nie tylko ignorować własne hasła (patrz wyżej) i biografie. I tu wchodzi krzyczeć „onkologia” trio: Małgorzata Kidawa-Błońska, Bartosz Arłukowicz, Ewa Kopacz. Pierwsza, gdy rządziła głosowała pięć razy przeciw. Drugi kazał marszałkowi Sowie zamykać szpitale w Krakowie („partia wielkich ośrodków” w praktyce). Trzecia stała się symbolem niesłychanie swoistej dbałości o służbę zdrowia – na złość „Kaczorowi” rozdawała herbatę pielęgniarkom, gdy ten rządził. Gdy ona – jakoś nie odnotowaliśmy sukcesów na tym polu. Choć „doktor Ewa” przez osiem lat była wszystkim: ministrem zdrowia, marszałkiem, premierem, przewodniczącym Platformy…

Niemniej, choć sporej części Polaków nadawca nie wydaje się wiarygodny, to jednak jego przekaz jest realny. Problem nowotworowy jest najbardziej wyraźny.

I Andrzej Duda właśnie potraktował go jak koronawirusa – sięgnął po nadzwyczajne środki (trzy miliardy, czyli więcej niż chciała opozycja), obok tej systemowej zmiany (Narodowa Strategia Onkologiczna), nad którą pracowano zanim onkologia stała się politycznie modnym hasłem. Ale to nie byłoby możliwe bez udanych rządów Mateusza Morawieckiego, czy nawet pracy tych dwóch po nocach. Ale po to ich zatrudniamy. Bo oni nie są nadzwyczajną kastą, a jedynie rządzą w naszym imieniu. Decydujemy o tym w każdych wyborach.

Pierwsza tura

Ten tydzień pokazał polityczną podmiotowość każdego – Andrzeja Dudy, Mateusza Morawieckiego oraz jak zawsze Jarosława Kaczyńskiego (miał ją nawet jako opozycyjny poseł niezależny). Pokazał różnice w sposobie myślenia, działania, ale przede wszystkim pokazał wolę współdziałania. Coś, co nie jest w polityce łatwe, ale nade wszystko – potrzebne.

Bo Polacy oczekują działań na przyszłość, a nie jałowych haseł. Dlatego prezydent może nie mieć hasła, a Szymon Hołownia ma ich cztery. Dlatego hasłem obozu Jarosława Kaczyńskiego, które czyni go zwycięskim jest wiarygodność, a nie takie, czy inne obrazki w takiej czy innej tv (wedle badań 1/3 elektoratu wybiera 19.00 a nie 19.30).

Cóż, opozycja pozbawiona kolejnych argumentów merytorycznych jest niczym Lech Wałęsa. Chciał mieć konstytucję na piersi (niegdyś wolał Matkę Boską i Solidarność), a widać jedynie OTUA.

I dlatego w tych dniach prezydent Andrzej Duda pokazał, że nie tylko nie jest politycznym hamulcowym dobrej zmiany, ale dzięki twórczym współdziałaniu z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim potrafi rozwiązywać problemy. I dlatego może wygrać w pierwszej turze. (To jest bardziej realne niż tydzień temu).

Antoni Trzmiel choć jest dziennikarzem Telewizji Polskiej, Polskiego Radio i dorzeczy.pl, jego poglądów nie należy utożsamiać ze stanowiskiem żadnej z redakcji.

Czytaj także:
Paweł Lisicki: Dymisja Kurskiego to bardzo ryzykowny ruch

Czytaj także:
Semka: Takie show w środku kampanii jest niemądre

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 107
  • HelaM IP
    w samo sedno pan utrafił - nic dodać nic ująć
    Dodaj odpowiedź 9 0
      Odpowiedzi: 0
    • TUSK „WYDYMAŁ” DZIAŁACZY PO IP
      -- PO(kazał) im 
      „GEST KOZAKIEWICZA” i 
      „ŚRODKOWY LICHOCKIEJ” i …
      zastępując ich POPŁUCZYNAMI Z INNYCH PARTII
      (w tym z PZPR) ORAZ … GIERTYCHEM!
      Dodaj odpowiedź 16 0
        Odpowiedzi: 0
      • OTUA, Urban i im podobni!!!!! IP
        Tu na Ziemi DOBRO może przegrać ze ZŁEM !!! Ale jak jest dusza, to OTUA, Urban i im podobni będą żałować, ale to ich sprawa! Ludzie mają wolną wolę.
        Dodaj odpowiedź 23 0
          Odpowiedzi: 0
        • HAŃBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP
          maliniak podpisał jednak nowelizację prawa geologicznego i górniczego , która OKRADA POLAKÓW Z ICH MAJĄTKU !!!!!!!!! PIS , KONFEDERACJA i teraz MALINIAK oddali obcemu kapitałowi (WIADOMO KOMU !!!!!!!! ) NALEŻĄCE DO POLAKÓW ZLOŻA MIEDZI , SREBRA, ZŁOTA I INNYCH PIERWIASTKÓW!!!!!!!!!
          Dodaj odpowiedź 4 27
            Odpowiedzi: 0
          • Polka IP
            Opozycja uważa że prócz Warszawy Łodzi i tych miast w których maja swoich prezydentów to elita pozostali to głupcy niewykształceni jak to Janda i inni mówią ciemnota ale  to ta ciemnota uwierzyła 8 lat rządów totalnych to tylko jedne wielkie bagno komunistów ubranych w demokrację i robiący swój biznes to Tusk dał parasol ochronny dla mafiozow oszustów zlodzieji i ubekow ludzi wyrzucano z kamienic ale to nic dla Tusk nowego bo żeby otrzymał mieszkanie wyrzucono rodzinę kolejarska zastawiając się że miała zadłużenie szybko wykupił mieszkanie pożyczając pieniądze i nie oddając książki Pana Sumlinskiego polecam otworzą oczy kim ci ludzie są książka niebezpieczne związki Donalda Tuska czy o Komorowskim fałszowanie destamentow wskrzesza nie 120 latków a kobietę walcząca spalono żywcem w lesie do dostania się do koryt wykorzystują śmierć syna Pana Stachowiaka czemu nie mówią o śmierci Pani Brzeskiej Pana Rasiaka ich nie windują do brujselskich stolkow nawet sędzia gardzacym śmiechem w rwarz córce pani Brzeskiej pid wiedzą tyska i jego syna że Amber Gold to lipa ale dojono ludzi z oszczędności życiannale nie przerwał bo złodzieje musieli naocgac kieszenie teraz Tuskowi do obecnego rządu złodzieje kradzież pieniędzy z offe 150 miliardów tak kradzież nawet sędzia sądu najwyszzego Pan Stępień nazwał to kradzieżą ale Tusk z  bankruta Rostowski ego zrobił milionera bo to ich. Złodzieje swoje machloje załatwiali na cmentarzach lub przy śmietnikach nic bo ponoć złodzieje pracują nocą w rest przy ośmiorniczka h kpili z Polaków i Polski to kamieni... To państwo z tektury tak gdyby dalej rządzili to nie byłaby Polska z tektury nawet tylko podzielona do Niemiec Pan Bóg wybacza ludzie nigdy ale komuchy na Boga maja gruba skórę niszczyli polskie zakłady pracy wyprzedawali cukrownie a Polacy jako wyrobnicy za najmniejszą stawkę siła robocza do Niemiec najgorsze to to że za poklepywanie zdradzili Polskie ni Polaków oplowajac gdzie przelewali krew i ginęli Polacy walcząc o Polskie i. Polskość Giertych żal ma do  pani Wieliwiehskiej ze ujawniła prawdę komuchy by dale brylowali lis 100 dni. Daje Prezydentowi kpina komunistyczna skończyły się pienuadze dla gazety Lisa Michnika. Wściekłość bo za Tuska z Uni płynęły największe pieniądze noyman obnazyl komusza sitwe kaste sędziowska swoich bronić reszta mówić że to pus a sądy przedłużać sprawy komuniści wyskakują hak króliki z kapelusza Grodzki zadłużył szpital a w nagrodę dostał stołek senatirskibadamiwuch nie wiedział ile ma kont mieszkań a żona brukselskie stanowisko w Magdalence sprzedano Pilskie drugi raz komunistom obalili rząd Premiera Olszewskiego nocą Tusk policzmy głosy hańba zdrada najgorsze pluskwy z wszawica to co kraj mogło w powojennej Polsce spotkać tvn komustyczna telewizja gdzie gniotamy komuniści obsadzili swoich dzieci kończy się tuba propagandową komunistów gdyby nie telewizja Polska byśmy dalej żyli propaganda tvn nie pozwólmy piwricic komunistom ich obecne spotkania Tuska Grodzkiego to nic innego jak potajemne ustalanie co zrobić jak zrobić by sfalszowac wybiry
            Dodaj odpowiedź 31 3
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także