Kraj"Żyjemy w systemie medialnego kłamstwa". Gliński odpowiada Kazikowi

"Żyjemy w systemie medialnego kłamstwa". Gliński odpowiada Kazikowi

Piotr Gliński
Piotr Gliński / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano
Rządzący nie złamali więc żadnego zakazu, bo takiego nie było – podkreśla na Twitterze wicepremier Piotr Glińśki. To odpowiedź na słowa Kazika.

Kazik Staszewski udzielił w ostatnim czasie wywiadu "Rzeczpospolitej". W rozmowie z dziennikiem odniósł się do swojego głośnego utworu "Twój ból jest lepszy niż mój". Muzyk tłumaczył, że nie jest to piosenka o tym, że Jarosław Kaczyński poszedł na cmentarz złożyć kwiaty na grobie swojej mamy i na symbolicznym grobie brata. – Tylko o tym, że inni tego nie mogli zrobić – podkreślił. – Moja piosenka jest o równości wobec prawa, o tym że są twórcy rozporządzeń, których te rozporządzenia nie obowiązują. Nie mówię, że Kaczyński napisał rozporządzenie, ale jego ludzie. Pamiętam, że poza telewizją publiczną oburzenie wizytą na cmentarzu było powszechne. Nie tylko ludzie opozycji i z nią sympatyzujący byli oburzeni – dodawał.

Do sprawy odniósł się dziś na Twitterze wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. "W związku z wywiadem Kazika dla 'Rz' jeszcze raz podkreślam, że nie było żadnego rozporządzenia nakazującego zamknięcie cmentarzy. Decyzje o ewentualnym zamknięciu podejmowały ich zarządy" – napisał polityk. Jak podkreślił, rządzący nie złamali więc żadnego zakazu, bo takiego nie było.

"Teza o rzekomym złamaniu równości wobec prawa to polityczna propaganda, na którą, niestety, wielu się nabiera. Żyjemy wciąż w systemie medialnego kłamstwa, który potrafi oszukać nawet ludzi tak bystrych jak Ilona Łepkowska, Piotr Zaremba czy Kazik Staszewski" – skwitował.

Czytaj także:
"Jeśli ktoś będzie wylewał beczkę z gó**em...". Hołownia staje w obronie żony
Czytaj także:
"Nie wolno oszukiwać ludzi". Cejrowski mocno uderza w PiS

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także