Kraj"Kwestionowanie ważności wyborów nastąpi po nich". Niepokojąca prognoza politologa

"Kwestionowanie ważności wyborów nastąpi po nich". Niepokojąca prognoza politologa

zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 18
Wiadomo już, że wybory prezydenckie odbędą się 28 czerwca. Zdaniem prof. Rafała Chwedoruka, należy się spodziewać, że część opozycji będzie podważała ich wynik.

– Kwestia natury formalnej, kwestionowanie ważności wyborów, raczej rozpocznie się po nich. Z całą pewnością część środowisk opozycyjnych będzie niezadowolona z tego, co się stało. Walka o hegemonię czy przetrwanie w opozycji niejednokrotnie polegała na eskalowaniu nastrojów niechętnych rządzącym, by dotrzeć do jak najliczniejszej grupy przeciwników tego rządu – mówi politolog w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Zdaniem prof. Chwedoruka, wybory 28 czerwca to termin korzystny dla kandydatów dwóch największych obozów: – Obecna głowa państwa, dlatego że wciąż może liczyć na pamięć o stanowczej reakcji na początkach pandemii ze strony obozu rządzącego. Zostały one wysoko ocenione nie tylko przez wyborców PiS-u. Paradoksalnie jednak, podobny interes w szybkim terminie wyborów ma kandydat PO, ponieważ na jego rzecz przemawia efekt nowości wśród kandydatów opozycyjnych, dość szybkie zepchnięcie zupełnie w cień Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Takie efekty nowości często wygasają po tym, gdy wyborcy zaczynają się przyglądać i bardziej detalicznie analizować poszczególnych polityków.

Ekspert odniósł się także do tego, czy Szymon Hołownia lub Władysław Kosinia-Kamysz mają jeszcze szansę wyprzedziś Trzaskowskiego i trafić do drugiej tury. – Mógłbym sobie wyobrazić coś takiego w dłuższym horyzoncie czasowym i w sytuacji, gdyby ci kandydaci mieli odpowiednie zasoby organizacyjne i finansowe, żeby móc podjąć rywalizację, zainteresować media i opinię publiczną swoim stanowiskiem. W chwili obecnej zdaje mi się to być zupełnie niemożliwie – ocenia Rafał Chwedoruk.

Czytaj także:
Grodzki o wystąpieniu Witek: Jak propaganda PRL
Czytaj także:
Szef sztabu Hołowni: Towarzysze z PiS sobie przypomnieli

/ Źródło: wPolityce.pl

Czytaj także

 18
  • Wengorz IP
    Chwedoruk, mamy wassermanow i innych niemiecko zydowskie nazwiska w rzondzie , teraz dolonczyl kacap
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Tojwa Jaworski IP
      Dopóki Jarosław Kaczyński, PiS nie powróci do korzeni powstania i całkowicie nie otworzy się na  C E N T R Y Z M dopóty Platzforma, SLD różne Hołownie, Kosiniak-Kamysz będą mieli okazję do siania zamętu w głowach Polaków. Jedynie otwarcie się na wszelkie siły polityczne, polityków, którzy chcą SŁUŻYĆ POLSCE, społeczeństwu (tak jak wskazywał PRYMAS TYSIĄCLECIA) a nie partii, swoim interesom, ambicjom - nie utrzyma się na dłuższą metę u władzy. Naśladować konfucjańską zasadę Chin: ,,NIE WAŻNE CZY KOT JEST CZARNY CZY BIAŁY BYLE DOBRZE ŁOWIŁ MYSZY !
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 0
      • Rozgrzany tłuszcz na twarz PO IP
        Dopóki nie ukształtuje się prawicowa opozycja, doputy będzie miało miejsce Paraliżowanie wszystkiego, co jest w zasięgu peowskiej tłuszczy.
        Dodaj odpowiedź 14 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pilot IP
          Polska teraz dadzą jude z pisu
          Dodaj odpowiedź 2 12
            Odpowiedzi: 0
          • KATARZYNA IP
            Prezydent Duda wychwala żydowskie święto: „Chanuka przypomina o triumfie światła nad ciemnością, nieodłączna część naszego dziedzictwa”
            Z okazji Święta Chanuki przekazuję społeczności żydowskiej w Polsce najserdeczniejsze pozdrowienia i życzenia. To radosny czas, który przypomina o triumfie światła nad ciemnością i dobra nad złem – powiedział prezydent Andrzej Duda. Prezydent III RP przekonywał też, że Chanuka jest nieodłączną częścią wielkiego dziedzictwa Rzeczypospolitej.
            Życzenia Andrzeja Dudy dla społeczności żydowskiej w Polsce z okazji święta Chanuka opublikowała w niedzielę Kancelaria Prezydenta w wersji polsko- i anglojęzycznej.
            Duda precz. Dlaczego Duda nie złożył Polakom życzeń z okazji św. Bożego Narodzenia, złożył tylko Żydom. Jeśli chodzi o prezydentów, to Wałęsa i Kwaśniewski obchodzili uroczyście w Belwederze obchodzili św. Bożego Narodzenia-strojono choinki, palili lampki choinkowe, łamali się opłatkiem, śpiewali kolędy. Zmienił to Lech Kaczyński i palił świece chanukowe w oknach pałacu prezydenckiego, czym potwierdził, ze ważniejsi są Żydzi, a nie polscy katolicy. Tylko Pani K-B może przywrócić Polsce obchody św. Bożego Narodzenia
            Dodaj odpowiedź 7 24
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także