KrajNieznośny ciężar wyboru

Nieznośny ciężar wyboru

Pałac Prezydencki w Warszawie
Pałac Prezydencki w Warszawie / Źródło: Wikipedia / Cezary p
Dodano 22
Ta kampania nie pokazała, przed jaką alternatywą stoimy. A wybór jest znany: PiS czy PO. Taki sam, choć z innym frontmenem, ale też na literę „t". Warto zastanowić się teraz, a nie przy ewentualnej drugiej turze. A przede wszystkim uzmysłowić sobie, że raptem jedna rodzina na lokal wyborczy przesądzi o losach Polski.

Za kilka chwil rozpocznie się cisza wyborcza. Ta, która jakże często „na bazarku" udowadnia różnicę między prawem a realnym życiem. Kampania to czas, gdy normalnym ludziom jawi się też inna – między tym, co politycy wygadują: czasem bez opamiętania, prawie zawsze z przesadą i emfazą, a naszym zwykłym życiem. A w nim – liczą się czyny, a nie słowa.

Konfederacja a TVN

Rafał Ziemkiewicz, który wierzącym pisowcem z pewnością nie jest – w moim programie w Polskim Radio RDC raz po raz spiera się z Jakubem Bierzyńskim. Ten był kiedyś królem sondażowych słupków w SMG/KRC, twórcą niegdysiejszych sukcesów Roberta Biedronia i Nowoczesnej Ryszarda Petru, a dziś... to publicysta „Rzeczpospolitej" i Onet.pl. I dziś oczywiście jest przekonany, że wygra Trzaskowski. Nieraz w werwie sporu poszedł dalej niż plan Rabieja, a nawet potwierdził traktowane jako rutynowe, ale niemożliwe opowieści pisowców o tym, że jak tamci dojdą do władzy, to nawet 500+ zmienią. Ziemkiewicz wysłuchawszy całej argumentacji skonkludował krótko – Ilekroć kogoś PiS wkurzy, to jak wysłucha czegoś takiego, to zaraz widzi, że nie ma wyboru.

Bierzyński dziś argumentuje, że Konfederatom opłaca się poprzeć... Rafała Trzaskowskiego. Bo to wygrana Platformy stworzy szansę... na upadek PiS. Mechanika polityczna może być prawdziwa. Może (ale to rzecz przyszła i mocno niepewna). Ale przede wszystkim poraża cynizmem. Zakłada, że jej wyborcy dla postraszenia Kaczyńskiego, czy zemsty są wstanie oddać Polskę wiceprzewodniczącemu Platformy Obywatelskiej. I że, mogą oni uwierzyć, że to może skończyć się inaczej niż poprzednio. Wówczas, gdy TVN rozszyfrowywano nie jako „trzaskowski vision network" tylko jeszcze „tusk vision network" i gdy z zapowiadanych redukcji obciążeń („3 x 15%") Polaków odciążono... z odłożonych przez nich na indywidualnych kontach pieniędzy na emeryturę.

Trzaskowski oczekuje od swoich zwolenników, by stawili się rano w lokalach, by się nie rozmyślili, nie wyjechali na czerwcówkę. Jego zaplecze poczuło szansę, jakiej nie mieli od 2011 r., więc gra na powtórkę z roku 2007 – mobilizację dotąd w wyborach nieobecnych. Na zmniejszenie różnicy. Dlatego kopiuje wprost zapisy programów konkurencji. Pokazuje, że jest tym samym, co wszyscy oni razem wzięci. Tyle, że to on ma szansę pokonać Dudę. I tylko na tym mu zależy.

Jak napisałem – Bierzyński może mieć rację. Dlatego też gra na drugą turę.

Wróci wałęsizm stosowany?

A ta, ewentualna druga tura to praktycznie nowa kampania. Plebiscyt – za a nawet przeciw. Zdecydują emocje, a nie racjonalność, bo przesądzić może grupa, która nawet w tę niedzielę nie weźmie udziału w głosowaniu, a weźmie udział tylko w drugiej turze. Jej hasłem najczęściej jest „mamy dość". I dlatego powtarza je Trzaskowski. Tak, to może być nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Zauważmy, że pięć lat temu raptem kilkaset tysięcy głosów zatrzymało Bronisława Komorowskiego i w efekcie Platformę Obywatelską. Tym razem różnica będzie mniejsza. Wystarczy uzmysłowić sobie, że raptem jedna rodzina na lokal wyborczy przesądzi o losach Polski. Dosłownie.

Rafał Trzaskowski zostając ewentualnie prezydentem będzie musiał grać jak Lech Wałęsa – na lewą nogę (już to czyni), będzie musiał podstawiać nogę rządowi, by przejąć realną władzę. A ta jest w Sejmie. Więc użyje tej, którą ma – weto blokujące praktycznie wszystko. By doprowadzić do przyspieszonych wyborów. Można by wyjąć popcorn, gdyby nie sytuacja na świecie i gdyby nie dotyczyło to naszego życia.

A gdyby tak Komorowski/Trzaskowski w 2016?

Gdyby Komorowski czy Trzaskowski w 2016 r. byli prezydentami, to zablokowaliby i obniżenie emerytur i 500+. I dziś ten drugi nie mógłby mówić, że wówczas się mylili, że program wsparcia rodziny to nie „rozdawnictwo" a działający program. Bo by go nie było. Bo każdy prezydent z PO by je zawetował. To realna władza prezydenta.

Wiedząc to wszystko, w ten czerwcowy, burzowy wieczór ciężko nie czuć u progu ciszy wyborczej tego nieznośnego ciężaru wyboru. Czy mimo niedociągnięć, krążącego widma koronawirusa, odrzucającej czasem propagandy, jednak iść próbować to zakończyć w tę niedzielę?

Bo teraz możemy wybrać my, potem już wybiorą za nas.

Antoni Trzmiel jest dziennikarzem Telewizji Polskiej, Polskiego Radio i portalu DoRzeczy.pl, ale za przedstawione powyżej poglądy nie ponosi winy żadna z redakcji, tylko on sam.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 22
  • Duda sfałszował wybory do TK w 2015 IP
    do spólki z Astem który złozyl liste kandydatów 1 grudnia na mocy ustawy Dudy z 5 grudnia
    Piotrowiczem który udawał idiote i wydal pozytywna rekomendacje razem z Pawłowicz i Kuchcinskim który to podpisał i fałszując uchwaly w liczbie 5 sztuk
    a tu dowód

    UCHWAŁA
    SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    z dnia 2 grudnia 2015 r.
    w sprawie wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego
    Art. 1. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 194 ust. 1 Konstytucji
    Rzeczypospolitej oraz art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale
    Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064 i 1928), wybiera na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego Julię Annę Przyłębską.

    Art. 2. Kadencja nowo wybranego sędziego Trybunału Konstytucyjnego rozpoczyna się z dniem 9 grudnia 2015 r.
    MARSZAŁEK SEJMU
    Marek Kuchciński

    Warszawa, dnia 20 listopada 2015 r.
    Poz. 1928
    USTAWA z dnia 19 listopada 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym

    Art. 1. W ustawie z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064) wprowadza się następujące zmiany:
    5) uchyla się art. 136 i art. 137;
    6) po art. 137 dodaje się art. 137a w brzmieniu:
    „Art. 137a. W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszego przepisu.”.
    Dziennik Ustaw – 2 – Poz. 1928
    Art. 3. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: A. Duda

    Dz.U. 2015 poz. 1928

    Ustawa z dnia 19 listopada 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym
    Tekst aktu: Tekst ogloszony: Tekst ujednolicony:
    Status aktu prawnego: uchylony
    Data ogloszenia: 2015-11-20
    Data wydania: 2015-11-19
    Data wejscia w zycie: 2015-12-05
    Data obowiazywania: 2015-12-05
    Organ wydajacy: SEJM


    Druk nr 56
    Warszawa, 1 grudnia 2015 r.
    SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VIII kadencja

    4. Julia Anna Przyłębska z d. Żmudzińska – urodziła się 16 listopada
    1959 roku w Bydgoszczy.
    Kandydat zgłoszony przez posłów Klubu Parlamentarnego
    Prawo i Sprawiedliwość .
    Przedstawiciel wnioskodawców - poseł Marek Ast.

    DZIENNIK USTAW
    RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    Warszawa, dnia 30 lipca 2015 r.
    Art. 19. 1. Prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów.
    2. Wniosek w sprawie zgłoszenia kandydata na sędziego Trybunału składa się do Marszałka Sejmu nie później niż 3 miesiące przed dniem upływu kadencji sędziego Trybunału.
    3. W przypadku wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału przed upływem kadencji, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w ust. 2, wynosi 21 dni.
    Art. 137. W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.
    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: B. Komorowski

    Konstytucja
    Art. 7 "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.”
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Konrad IP
      Wspólna Polska
      Silny prezydent
      TRZASKOWSKI 2020✌✌✌
      Dodaj odpowiedź 4 5
        Odpowiedzi: 0
      • Tęczowy Rafał IP
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • FRUSTRACI WYD YMANI PRZEZ TUSKA! IP
          PO? JAKA PO? - PO TO DZISIAJ WYDMUSZKA OPANOWANA PRZEZ GŁÓWNIE BYŁYCH KOMUCHÓW:
          tow. M. Święcicki (KC PZPR),
          tow. D. Rosati (afera FOZZ),
          tow. W. Cimoszewicz z synalkiem Tomkiem,
          tow. M. Borowski,
          tow. D. Huibner,
          G. Napieralski,
          B. Arłukowicz, …
          a teraz ostatnio jeszcze w wyborach do PE:
          tow. L. Miller (KC PZPR),
          tow. M. Belka
          TO WSZYSTKO POPŁUCZYNY PO PZPR ...
          A do tego POPŁUCZYNY Z PIS:
          B. Borusewicz,
          R. Sikorski,
          J. Kluzik-Rostkowska (PiS, założycielka partii Polska Jest Najważniejsza),
          P. Poncyliusz,
          P. Kowal, …

          Pamiętajmy też o „NOWOCZESNYCH” POPŁUCZYNACH:
          K. Mieszkowski, K. Lubnauer, …

          A jeszcze w tle PO wspierało (wspiera) BUŹKĘ IV RP, tj.
          R. Giertycha, L. Dorna i Michała Kamińskiego (oczywiście kosztem szeregowych działaczy PO) – często z marnym skutkiem.

          A wszystko za sprawą D. Tuska, E. Kopacz & G. Schetyny -- przyjmowano do PO popłuczyny z innych partii, jednocześnie prowadząc „ubój rytualny” działaczy PO. W ten sposób doprowadzono do stanu dzisiejszego, tj. sytuacji kiedy PO wspierają jedynie sfrustrowane (bo kumają, że to początek końca) lemingi …
          Bo czy ktoś jeszcze wierzy w charyzmatycznych: S. Neumanna, M. Kierwińskiego, czy J. Grabca?
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 0
          • Sztafeta POkoleń IP
            Dodaj odpowiedź 2 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także