Ceny obowiązkowych ubezpieczeń dla kierowców przez długi czas utrzymywały się na niskim poziomie, co ubezpieczyciele tłumaczyli konkurencyjnością w branży i zwyczajną wojną cenową.
Po tym jak Komisja Nadzoru Finansowego zarządziła zakończenie tej wojny, ceny drastycznie poszybowały w górę. Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ubezpieczyciele powinni już wcześniej wziąć pod uwagę różne czynniki, m.in. coraz bardziej sprzyjające klientom decyzje sądów i większą wprawę kancelarii prawnych zajmujących się tą dziedziną, co umożliwiłoby stopniowe ponoszenie cen i uniknięcie szoku.
Teraz UOKiK bada, jak doszło do tak gwałtownej podwyżki ubezpieczeń OC we wszystkich firmach ubezpieczeniowych jednocześnie.
Szydło: Czekam na rozstrzygnięcia z UOKiK
– Czekam na rozstrzygnięcia, które zostaną przedstawione przez UOKiK – mówiła dzisiaj na konferencji prasowej premier Beata Szydło, dodając, że podwyżka OC jest wynikiem działań poprzedniej ekipy rządzącej. – W poprzedniej kadencji zostały wprowadzone takie zmiany, że w tej chwili następuje podwyżka. Natomiast już postępowanie prowadzi i przygląda się całej sprawie UOKiK, czyli ta instytucja, która jest do tego jak najbardziej upoważniona – dodawała.
