KrajGiertych przerywa milczenie. Napisał list do prokuratora

Giertych przerywa milczenie. Napisał list do prokuratora

Roman Giertych
Roman Giertych / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 48
"Domagam się natychmiastowego przekazania moich zażaleń do sądu" – pisze w liście opublikowanym na Facebooku Roman Giertych.

Przypomnijmy, że mecenas został zatrzymany 15 października wraz z dwunastoma osobami w związku ze śledztwem w sprawie wyprowadzenia ponad 90 mln zł ze spółki giełdowej Polnord. Podczas przeszukania w domu Giertych zasłabł i trafił do szpitala. 20 października został wypisany do domu.

W nocy ze środy na czwartek mecenas opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych list adresowany do prokuratora regionalnego w Poznaniu Jacka Motawskiego. Zawarł w nim całą listę zażaleń dotyczących działań podjętych przez prokuraturę w czasie i po jego zatrzymaniu.

"Skoro miał Pan odwagę wydać decyzję o moim zatrzymaniu, skoro miał Pan odwagę wydać rozkaz o nałożeniu mi przed budynkiem sądu na oczach moich klientów kajdanek, skoro miał Pan odwagę przeszukać kancelarię adwokacką pod moją nieobecność, skoro miał Pan odwagę nakazać ogłoszenie mi zarzutów, gdy byłem nieprzytomny, skoro miał Pan odwagę stawiać zarzut o działanie na szkodę spółki, która nie czuje się pokrzywdzoną i przewidzieć wyniki toczonych przez nią skomplikowanych procesów cywilnych, skoro miał Pan odwagę zatwierdzić środki zapobiegawcze bez ważnie ogłoszonego zarzutu i pozbawić moich klientów pomocy prawnej poprzez zakazanie mi wykonywania mojego zawodu, to niech Pan wreszcie zdobędzie się na odwagę i przekaże moje zażalenia do sądu!" – napisał Giertych.

Dodał, że "już tydzień" czeka aż pracownicy prokuratora "przeniosą akta na drugą ulicę" i zapewnią mu możliwość "skorzystania z prawa do niezawisłego sądu". Giertych argumentuje, że "zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego i regulaminem postępowania prokuratury takie przekazanie ma się odbyć niezwłocznie".

"Trudno mówić o niezwłoczności, gdy już tydzień czekam na zwykłe przekazanie akt. Po raz kolejny gwałcone są moje prawa, lekceważona jest procedura, a zwykła, brutalna siła aparatu państwa próbuje wynosić się ponad prawo. Domagam się natychmiastowego przekazania moich zażaleń do sądu" – napisał mecenas.

/ Źródło: Facebook

Czytaj także

 48
  • Kidawa IP
    Pamiętam jak mówiłeś czarnexkiemu,że będziesz przeciągał w nieskończoność wypłatę odszkodowań. Ciebie koniu mają natychmiast załatwiać
    Dodaj odpowiedź 12 2
      Odpowiedzi: 0
    • polak IP
      kon zarzal iha ha iha ha
      Dodaj odpowiedź 15 4
        Odpowiedzi: 0
      • Zbyszek IP
        Koński łbie pozostało ci tylko skakanie. Chop. Chop. Chop.
        Dodaj odpowiedź 23 8
          Odpowiedzi: 0
        • anacorv IP
          Daj se siana
          bo z pyska leci Ci piana.
          Dodaj odpowiedź 26 8
            Odpowiedzi: 0
          • Salis IP
            Jeżeli nie zastosujecie się do moich żądań to gwarantuje wam prokuratorzy że zemdleję.
            Dodaj odpowiedź 33 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także