Straty Skarbu Państwa z tytułu przestępczej działalności wynoszą co najmniej 35 mln złotych, choć śledczy mówią, że straty mogą sięgać nawet 100 mln zł. Funkcjonariusze ustalili, że do przestępczego procederu wykorzystywana była ubojnia z Kutna. Kierujący zorganizowaną grupą przestępczą na potrzeby działalności utworzyli ponad 30 firm w całej Polsce. Przedsiębiorstwa – „słupy” powstały po to, by utrudnić organom kontroli skarbowej i policji ujawnienie procederu.
Czytaj też:
200 funkcjonariuszy CBŚP w zakładzie mięsnym w Kutnie
"Fabryka" faktur
Fikcyjne firmy dla wspomnianej ubojni generowały ogromne ilości faktur dotyczących rzekomego zatrudnienia, szkolenia, wyżywienia i zakwaterowania pracowników. Faktury te były podstawą do wykazania przez ubojnię kosztów działalności, co skutkowało uszczupleniem Skarbu Państwa na kwotę co najmniej 35 mln zł. Jak ustalili funkcjonariusze przestępczy proceder trwał od 2011 roku.
Policjanci CBŚP zatrzymali osiem osób (w Kutnie, Gostyninie, Płocku i Warszawie), w tym sześciu członków zorganizowanej grupy przestępczej, której liderem był m.in. obywatel Włoch. Oprócz tego w kraju miało miejsce 47 przeszukań, w wyniku których zabezpieczono mienie wartości ponad pół miliona złotych. Postępowanie w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi trwa od lutego tego roku. Do tej pory w sprawie występuje 13 podejrzanych, którym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i oszustw.
