Flaga Polski z błyskawicą. Prokuratura wszczęła śledztwo

Flaga Polski z błyskawicą. Prokuratura wszczęła śledztwo

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Jak ustalił serwis TVN24, prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące możliwości znieważenia flagi Polski poprzez umieszczenie na niej błyskawicy – symbolu wykorzystywanego podczas protestów Strajku Kobiet.

Śledztwo dotyczy wydarzeń, które miały miejsce w Warszawie.

W ubiegłą sobotę, przed godziną 20 do jednego z mieszkań na Ursusie zapukała para policjantów. Funkcjonariusze zjawili się z powodu polskiej flagi, na której narysowano czarną błyskawicę. Flaga wywieszona została z balkonu mieszkania.

– W drzwiach stanęła umundurowana nasza dzielnicowa oraz towarzyszący jej policjant. Weszli do mieszkania bez mojej zgody i natychmiast skierowali się na balkon, skąd ściągnęli flagę. Nie zwracali uwagi na coraz bardziej przerażone sytuacją dzieci – opisuje sytuację właściciel mieszkania. Jak tłumaczy w rozmowie z TVN24, flagę wywiesił aby wspierać żonę, która bierze udział w protestach feministek.

Policja twierdzi natomiast, że właściciel mieszkania dobrowolnie otworzył drzwi i wpuścił funkcjonariuszy do środka.

Śledztwo ws. znieważenia flagi

Jak potwierdził serwis TVN24, sprawę możliwości znieważenia flagi bada Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota.

– W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota zostało wszczęte śledztwo o czyn z artykułu 137 paragraf 1 Kodeksu karnego – skomentował w rozmowie z TVN24 rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

Obecnie postępowanie jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko komuś.

Czytaj też:
"Kuriozalna prośba". Bliski współpracownik Kukiza straci stanowisko


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: TVN24
Czytaj także