Poseł Porozumienia głosował inaczej niż PiS. Tłumaczy dlaczego

Poseł Porozumienia głosował inaczej niż PiS. Tłumaczy dlaczego

Dodano: 11
Michał Wypij (Porozumienie)
Michał Wypij (Porozumienie) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Droga na skróty, gdzie stawką jest zdrowie i życie pacjentów, to rozwiązanie bardzo ryzykowne – mówi DoRzeczy.pl Michał Wypij, poseł Porozumienia.

Damian Cygan: W głosowaniach nad nowelą dotyczącą zapewnienia w okresie epidemii wystarczającej liczby kadr medycznych tylko pan i prof. Wojciech Maksymowicz głosowaliście przeciw. Dlaczego?

Michał Wypij: Z przyczyn merytorycznych. Uważam, że w zaproponowanym projekcie znajdują się przepisy, które mogą w istocie być bardzo szkodliwe dla pacjentów. Wszystkie środowiska lekarskie jednoznacznie skrytykowały te rozwiązania. To daje do myślenia. Liczę, że pan prezydent Andrzej Duda bardzo dokładnie przyjrzy się temu projektowi.

Prof. Maksymowicz powiedział w wywiadzie dla Interii, że to już czwarta próba uchwalenia tych przepisów. Komu tak bardzo na tym zależy?

Tak, to prawda. Tym razem zdecydowano się na drogę na skróty – trybem projektu poselskiego, a nie rządowego. Bez konsultacji. Nie wiem, komu na tym zależy, ale droga na skróty, gdzie stawką jest zdrowie i życie pacjentów, to rozwiązanie bardzo ryzykowne.

Jak pan ocenia narodową kwarantannę, czyli nowe restrykcje, które zaczną obowiązywać od 28 grudnia?

Musimy w tej nierównej walce z szalenie groźnym wirusem wykazać się odpowiedzialnością, cierpliwością i zrozumieniem. Stawka jest najwyższa z możliwych – ludzkie życie. Jednocześnie rząd musi szukać odpowiedniego balansu, tak by nie zamordować gospodarki. Myślę, że powszechnym oczekiwaniem społecznym jest lepsza komunikacja oraz brak zaskakujących i wprowadzanych nagle rygorów, które powodują dodatkową niepewność u przedsiębiorców.

Ile takich cykli otwierania i zamykania nasza gospodarka jest jeszcze w stanie wytrzymać?

Liczę, że wraz z powszechnym programem szczepień, skończy się ten trudny dla polskiej gospodarki czas. Im szybciej zagwarantujemy powszechne poczucie bezpieczeństwa, tym szybciej w pełni otworzymy naszą gospodarkę.

Polacy wykazują znikome zainteresowanie szczepionką na COVID-19. Dlaczego tak jest i jak to zmienić?

Kilka nieodpowiedzialnych wypowiedzi osób publicznych zapewne podkopało zaufanie co do bezpieczeństwa szczepionek przeciwko koronawirusowi. Myślę, że powszechna akcja informacyjna rządu oraz wsparcie osób szanowanych i cenionych przez opinię publiczną powinno pomóc przekonać do szczepień tych, którzy dziś czują się nieco zagubieni.

Czytaj też:
Libicki: Będę namawiał PSL do poparcia rządu w tej sprawie

Rozmawiał: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
 11
Czytaj także