12 grudnia Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego podjęła uchwałę ws. "naruszania ładu konstytucyjnego przez władze państwowe Rzeczypospolitej”.
Jej autorzy wskazują, że kierując się obywatelską misją Uniwersytetu oraz obowiązkiem wynikającym z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym, Rada Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego wyraża sprzeciw wobec działań podejmowanych przez obecną większość parlamentarną, Prezydenta Rzeczypospolitej i Rząd. W uchwale podkreślono, że działania te godzą w podstawowe zasady porządku konstytucyjnego.
Podjętej uchwale sprzeciwiła się prof. Maria Szyszkowska, pracownik naukowy Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W oświadczeniu będącym zdaniem odrębnym do podjętej uchwały, prof. Szyszkowska zwraca uwagę, że czymś innym jest wiedza naukowa, a czymś innym polityka. "Uniwersytet nie jest właściwym miejscem dla załatwiania interesów partyjnych oraz osobistych interesów, do czego zmierza kwestionowana przeze mnie uchwała. Ma ona charakter polityczny i stanowi próbę wciągnięcia naszego Wydziału w walkę polityczną" – podkreśla.
W ocenie prof. Szyszkowskiej, pod pozorami troski o demokrację kryje się w niniejszej uchwale dążenie do przejęcia władzy przez jej inspiratorów. "Uchwała została napisana przez tych lub z inspiracji tych, którzy utracili władzę polityczną i przywileje w rezultacie ostatnich wolnych wyborów parlamentarnych" – wskazuje.
"Nie wdając się w dyskusję ze stwierdzeniami uchwały, chcę podkreślić, że w czasie długiej kadencji rządów PO nie było prób podejmowania na naszym Wydziale uchwał krytykujących oczywiste nieprawidłowości rządów Platformy Obywatelskiej" – kwituje.
Poniżej treść oświadczenia:
