Polska zrezygnowała z dodatkowych szczepionek? Morawiecki odpowiada: Kolejne fakenewsy

Polska zrezygnowała z dodatkowych szczepionek? Morawiecki odpowiada: Kolejne fakenewsy

Dodano: 79
Mateusz Morawiecki podczas konferencji w KPRM
Mateusz Morawiecki podczas konferencji w KPRM / Źródło: Krystian Maj/KPRM
Premier zamieścił w mediach społecznościowych informację dementującą fakenews opozycji. "Polska kupiła 85 milionów dawek szczepionki w ramach unijnych mechanizmów. Teraz czekamy na dostawę" – napisał Morawiecki.

Morawiecki dementuje doniesienia opozycji, jakoby polski rząd zrezygnował z zamówienia dodatkowych dawek szczepionki w ramach unijnego mechanizmu zakupów. Premier podkreślił, że Polska ma zakontraktowane 85 mln dawek szczepionki przeciwko COVID-19. Ta liczba w zupełności pozwoli zaszczepić wszystkich Polaków.

"Kolejne #fakenews, które dementujemy. Polska kupiła 85 milionów dawek szczepionki w ramach unijnych mechanizmów. Teraz czekamy na dostawę. Więcej informacji pod tym linkiem http://www.gov.pl/.../do-konca-2021-r-polska-ma... Zachęcam do udostępniania" – napisał premier.

Tak Polska kontraktowała szczepionki

Rządowa strona informuje, jak wyglądał proces kontraktowania szczepionek dla Polaków.

"Do końca 2021 r. Polska ma zapewnione 85 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19. Początkowo zamówiliśmy 60 mln dawek szczepionki na podstawie umów z firmami: Astra Zeneca, J&J, Moderna, Pfizer/BioNTech (pierwsza umowa), CureVac. Następnie skorzystaliśmy z puli dawek dodatkowych Pfizer/BioNTech w ramach zamówienia z 29 grudnia 2020 r., jak i w ramach drugiej umowy z firmą Pfizer/BioNtech, której zawarcie Komisja Europejska ogłosiła 6 stycznia 2021 r." – czytamy.

"W ramach dodatkowych umów zamówiliśmy kolejne 25 mln dawek szczepionek. Zgodnie z zobowiązaniami producenta, szczepionki będą dostarczane od II kwartału 2021 r. (z określoną liczbą dostaw w ujęciu na każdy kwartał)" – informuje rząd.

Problem wszystkich państw UE

Polska nie zamówiła kolejnych dawek szczepionki od Moderny i Pfizera, ponieważ firmy mogły dostarczyć dodatkowe dawki dopiero na przełomie 2021 i 2022 roku. "To zamowienie nie zmieniłoby nic w procesie szczepień populacyjnych w 2021 r." – napisano.

"Polska wykorzystuje wszystkie dawki szczepionki, które do nas docierają. To, jak szybko będzie przebiegał proces szczepień, zależy przede wszystkim od dostępności szczepionek i jej dostaw, które gwarantuje producent. W ramach przygotowanego przez nas systemu moglibyśmy wykonywać znacznie więcej szczepień. Problemem jest dostępność dawek, z czym borykają się wszystkie państwa Unii Europejskiej" – czytamy na stronie rządowego programu szczepień.

Czytaj też:
Włamanie do przychodni. Zniknęły szczepionki na COVID-19
Czytaj też:
Szczepią najwolniej w całej UE. Mimo to otworzą gastronomię i siłownie

Źródło: Facebook / gov.pl/szczepimysie
 79
Czytaj także