KrajDraka w operetce

Draka w operetce

Okupacja mównicy sejmowej
Okupacja mównicy sejmowej / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 119
Poseł Kłopotek już w piątkowy poranek wysypał, że tego dnia w Sejmie „będzie się działo”, więc wczorajszej burdy nie można uznać za pełny spontan. Niemniej, żeby nie wiem ile się zastanawiać, trudno zrozumieć, do czego właściwie lewicowo-liberalna część opozycji zmierza.

Kilka rzeczy w całej awanturze nie daje się nie zauważyć – i myślę, że dla przeciętnego Polaka będą to sprawy decydujące o ocenia zdarzenia.

Po pierwsze – absurdalność użytego do rozróby pretekstu. Najpierw jako powód do „nadzwyczajnego wzmożenia” opozycja podawała „sejmową cenzurę”. Potem wykluczenie z obrad posła Szczerby. Potem rzekome niewpuszczanie posłów opozycji do sali kolumnowej, gdzie wobec obstrukcji marszałek przeniósł obrady. Teraz powodem do proklamowania rewolucji będzie niezgodne z procedurami uchwalenie budżetu. Nawet, jeśli na tym się skończy i nie dojdą kolejne hasła (a pojawiają się i znikają coraz to nowe, łatwe zresztą do zdemaskowania jako kłamstewka – zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Polską, „moralna delegitymizacja” poprzez użycie gazu łzawiącego etc.) to każdy z tych pretekstów jest słaby, a ich nadmiar jeszcze je wzajemnie osłabia.

Restrykcje wymyślone przeciw dziennikarzom przez marszałka Kuchcińskiego są może przesadne, ale nazywanie ich „cenzurą” i ukrywaniem tego co się dzieje w Sejmie przed obywatelami czy łamaniem konstytucji to oczywisty idiotyzm. We wszystkich zachodnich parlamentach są wyznaczone strefy dla dziennikarzy i ograniczenia liczby akredytacji. To polski Sejm, w którym wystarczyło pokazać dowolną legitymacje prasową – choćby „Pudelka” czy „Wędkarza Nadbiebrzańskiego” – żeby dostać akredytację, z którą można łazić po całym parlamencie i zaglądać w każdy kąt, był pod tym względem wyjątkiem.

Poza tym jest oczywistym kłamstwem straszenie „utajnieniem obrad”. Utajnione mogą być (znowu powtórzę, wzorem zachodnim) scenki typu „bose stopy posłanki na oparciu sejmowego fotela”, bo tego zapewne nie obejmą kamery transmitujące obrady na strimie i w TVP Parlament. Natomiast w dostępie do politycznego „kontentu” nowe przepisy wiele nie zmieniają.

Po drugie – zdecydowanie przesadna agresywność opozycji, z której przebija wyraźna desperacja i brak pomysłów. Nie od dziś wiemy, że KOD we współpracy z TVN 24 jest w Warszawie w stanie skrzyknąć kilka, nawet do dwudziestu czy trzydziestu ludzi pod jakimkolwiek pretekstem, po prostu pod hasłem „precz z PiS”. Ale ściągnięcie większej liczby wymaga już przedstawienia ludziom jakiegoś innego powodu (choćby kłamliwego – „zabiorą kobietom badania i będą wsadzać do więzień za poronienie”), przekonania ich, że istotnie dzieje się coś, co im zagraża. Ostatni rok pokazał, że dość bezceremonialne wyrywanie przez PiS Trybunału Konstytucyjnego spod wpływu PO takiego potencjału nie ma. Zamknięcie sejmowych korytarzy dla tabloidów, wykluczenie z obrad posła, zachowującego się jak naćpany i w oczywisty sposób prowadzącego obstrukcję czy wątpliwości proceduralne co do sposobu przyjęcia budżetu, skoro i tak wiadomo, że zostanie on przyjęty, bo PiS ma odpowiednią większość są pretekstem do rewolty nieskończenie słabszym.

Z tego wynika – po trzecie – że opozycja właściwie nie ma przed sobą żadnej perspektywy, poza narobieniem przed świętami dymu i smrodu. Zablokowanie sali obrad i włączenie się w blokowanie wejść i wjazdów do parlamentu było odpaleniem ostatniej już, atomowej bomby. Żądanie skrócenia kadencji i nowych wyborów – postulatem ostatecznym. Eskalowanie draki nie prowadzi do niczego. Tłumy porównywalne choćby z Marszem Niepodległosci (a i on dalece by nie wystarczył do siłowego przejęcia władzy) na ulice nie wyjdą, nawet jeśli na zew PO, Nowoczesnej i KOD ich najzajadlejsi zwolennicy ruszą masowo do Warszawy. Przeforsować nowych wyborów nie ma prawnej ani fizycznej możliwości. Europa czołgów nie przyśle ani sankcji nie nałoży – oczywiście, chętnie będzie pokazywać scenki rodzajowe z Polski, ale, umówmy się, nie pokaże niczego, co by robiło wrażenie w porównaniu z nie tak przecież rzadkimi zamieszkami w zachodnich stolicach, a zwłaszcza na ich przedmieściach, nawet jeśli nie jeden, a dziesięciu kodomitów ułoży na ulicy z pantomimą włoskiego piłkarza. Zresztą jeśli już zechce się tam ktoś ekscytować próbami unieważnienia wyniku wyborów uliczną rozróbą, to raczej oglądać będzie scenki z inauguracji Trumpa.

Mówiąc krótko, PO z Nowoczesną i lewicowym drobiazgiem raźno maszerują do ściany, a może już do niej doszli – i będą tam mogli tylko dreptać, powtarzając to samo, co bez widocznego rezultatu powtarzają od ponad roku.

Tymczasem akcja rodzi przecież reakcję. Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że Polacy dymu, zwłaszcza bezsensowego, nie lubią. Wyjąwszy dość wąskie grupy, których interesy są demontowaniem okrągłostołowego układu realnie zagrożone, celebrytów, zlewicowane salony i ludzi psychicznie nadpobudliwych, w Polsce nie ma żadnego potencjału na rewolucję. Przez ostatni rok PiS nie zrobił nic, by pozyskać dla siebie milczącą większość, co było jego wielkim błędem, nawet ją zrażał – i oto tę milczącą większość PO z Nowoczesną właśnie same do niego naganiają.

Co widzi dziś Polak, jeśli oderwie się od świątecznych przygotowań i zerknie w telewizor? Że PiS jaki jest taki jest, ale ma rację, że ten cały KOD to czyste awanturnictwo, a PO i Nowoczesna nie są poważną opozycją. Poza stawianiem PiS przed jakimiś trybunałami nie mają do zaproponowania nic. Prezydent, najlepiej oceniany z polskich polityków, i pani premier, taka sympatyczna, coś tam robią – a Schetyna z Petru narobiliby tylko dymu, smrodu i draki. A kto chce dymu, draki i niepewności, kiedy sprawy idą nie najgorzej, a w wypadku obdarowanych nowymi świadczeniami, lepiej niż kiedykolwiek?

Wczorajsza i dzisiejsza burda ostatecznie odwraca narracje ośmiu lat rządów Tuska, kiedy to PO kojarzyło się ogółowi ze spokojem, bezpieczeństwem i przewidywalnością – a PiS z awanturą i niepewnością. Przy charakterze i ustalonym od dziesięcioleci modus operandi Jarosława Kaczyńskiego odwrócenie tego wizerunku wydawało się niemożliwe. A jednak!

Jeśli opozycja nie jest częścią jakiegoś większego, przemyślanego planu „wojny hybrydowej” z udziałem sił zewnętrznych – a to wydaje mi się nieprawdopodobne – to jej dzisiejsze zachowanie można porównać tylko z obozowym „rzuceniem się na druty”. Choć trzeba okazać trochę cierpliwości, by stało się to oczywiste.

 119
  • Fezuj IP
    Opozycja dąży do nowego światowego ZSRR. Takiego światowego Kraju Rad Bolszewików
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • Alojzy IP
      Ma rację. PO od czasu wyjazdu Tuska straciła instynkt samozachowawczy, robi błąd za błędem - to co zawsze wychodziło, teraz wygląda jak dziecko we mgle. To jest najśmieszniejsze, pis nie musi w zasadzie nic robić, a i tak zawsze lepiej na tym wychodzi (może to jakieś prawo rządzącego) - no i ma szczęście... Np. teraz, była szansą na prawdę na rewolucję, no i zdarzył się ten akt terroryzmu w Niemczech, który przejął całkowicie uwagę publiczną. Głupi ma szczęście? Może, ale jak ja na tym korzystam to niech tak zostanie.
      Dodaj odpowiedź 6 0
        Odpowiedzi: 0
      • Tadeusz IP
        "Że PiS jaki jest taki jest, ale ma rację......." - takie słowa w ustach albo raczej w piórze znakomitego Rafała "Fantasty" Ziemkiewicza brzmią nazbyt fantastycznie. I aż się tu prosi Autora o parę słów uwielbienia dla Naczelnika za to co dla nas, maluczkich uczynił.
        Dodaj odpowiedź 12 10
          Odpowiedzi: 0
        • w11mil IP
          Możemy sobie żartować ale oni wyłączyli nadajniki TVP. Co będzie gdy wyłączą system energetyczny?
          Emitel jest tak pewny siebie że kłamie w żywe oczy: "11 spośród 137 obiektów nadających sygnał MUX3, nastąpiły krótkie kilkuminutowe zakłócenia"
          Dodaj odpowiedź 18 4
            Odpowiedzi: 1
          • demokrata IP
            Patrząc na to co wyprawia totalna opozycja POlszewiki i Petruici - Lepper przy nich wygląda na poważnego, rozsądnego, umiarkowanego polityka. Człowiek zastanawia się skąd się wzięła ta hołota.

            W kontekście zachowań totalnej opozycji w ciągu ostatniego roku - porażka tzw. III RP jako państwa, państwa teoretycznego, kupy kamieni (jak sami zainteresowani je określali), w którym nic nie dało się zrobić, które mogło tylko dryfować jak zdezelowana krypa - też staję się zrozumiała,
            Dodaj odpowiedź 34 2
              Odpowiedzi: 1
            • Anty Czosnek, z Krain "Von Szekle-Landen" IP
              Joj!
              Joj! Na niezależnej PL trwożnie przestrzegają przed "Majdanem Bis" à la Ukraïne:

              "Oni chcą zamachu stanu! - jest nawet instrukcja "Co musi się stać, żeby powstał Majdan" , :

              http://niezalezna.pl/90897-oni-chca-zamachu-stanu-jest-nawet-instrukcja-co-musi-sie-stac-zeby-powstal-majdan - czyli cosik, aby w "realu" - wylęganie "POZaborczego Jaja Sejmowego" - jak w fabule "Obcy Trzy"! Przecie Obcy-Pozaborczy-Mega-Pająk(?) już dostał się do "wnętrza" - "Organizmu Państwowego" na "Wiejskiej". Tera trza tylko :
              A) "kokon" - PoZaborczy - zapleść - "Obcego",
              B) z okresem "inkubacji" niemniej jak ze trzy tygodnia i dzionków trzy, albo cztery,
              C) tak że, na 11stego Januarego(?)(chyba nie!)(ten Patron jest mój!) - stycznia - 2017stego - będzie Światu Calutkiemu Medialnemu, we streamowaniu na źywou z "Mównicy" Sejmu - Wiadomo- co też za "Obcy Galaktyczny" wylądował i inkubował się na "Wiejskiej", w samym sercu Europy i niestety także Polski.
              Hm, to chyba "zarodek Obcego" po "Galactic Harvesting" po "zaoraniu Gwiezdnym Pługiem" - Stanisława Lema, na 16stego.grudnia.br. No nie? A nieco wcześniej były "dożynki" - "Na Orbicie", czy i same "żniwa galaktyczne" po Prawicy. No nie? Logiczne!
              Dodaj odpowiedź 4 0
                Odpowiedzi: 1
              • Andrzej Dópa IP
                Szanowny Ziemkiewicz nie ma racji. Ale tak właśnie jest, gdy 'chłopu' się wydaje, że wie jak wygląda operetka, w której nigdy nie był :-) Opisane zdarzenia przypominają zapasy w kisielu Mafii z Sektą. Na dodatek z kopaniem się po kostkach, bo wyżej mają zakazane przez starszych i mądrzejszych. A lud głupi wszystko kupi. Nawet, że to naprawdę ;-)
                Dodaj odpowiedź 3 21
                  Odpowiedzi: 0
                • Anty Garliczne-Von-Szekle IP
                  01. Hm, "rzutem taśmowo" na "obozowy drut"!
                  Panie Rafale - Ziemkiewiczu - ma Pan zadatki, z takim ciętym językiem - na przebojową beletrystykę, w niej średnio, ludzie z "polotem wyobraźni" o wiele lepiej zarabiają!
                  Np. w powieściach S.F. - z franc. "du Science-Fiction" -"ça ye, Des romans fantastiques!"..
                  02. Tyle TYLKO - źe Polska Rzeczywistość Parlamentarna - DAWNO TEMU PRZEKROCZYŁA - granice wszelkiej ludzkiej wyobraźni - w tym beletrystyki S.F.
                  03.Stąd, najczęściej będziemy - Pana Rafała Ziemkiewicza - spotykać w tematach pokrewnych "Fantastycznej" - Naukowo i "nie-Naukowo" - "Fantastyvznej"- Polskiej Opozycji Parlamentarnej, myślę.
                  04. À PROPOS: Ktoś stremuje w Necie "Dzikie Obrady Sejmu - Non-Stop do 11 orzeczonego stycznia w Nowym, Rozpoczynającym się Roku? Toż to Opozycja teraz chce dać przykład -" konkurencyjny" - obrad/głosowań w trybie "24h na 24h"x 25 dni," deklasyfikując, tym samym PiS - dotychczasowy, czy i wpisy do Xiąg Wszechrekordów Guinessa!
                  05. Jej, ale "zaorane" - powiem więcej - TO ORKA "PŁUGIEM GWIEZDNYM" - Mega-Galaktyczna - Stanisława Lema! - Patrz Pan - jaki Staś Lem - "przenikliwy był" - to na parę dekad lat, przed Gobarczowem, co ponoć "rozbroił demokratycznie, pokojowo Świat, hAmerykę, i Rosję". To żywa, przodująca Polska, belestrystyczna - Fantastyka. Teraz "gości" na "Wiejskiej". A co potem z nadejściem roku A.D. 2017tego?!
                  Dodaj odpowiedź 5 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • szczepanowski tadeusz IP
                    Kazdy dzien ich przybliza do nedzy i sromotnej porazki , a nastepny rok ma byc jeszcze gorszy i zapowiadaja uszczelnienie systemu , to i grantow i zlodziejstwo ukruca wiec panika , no i na dodatek jeszcze ten Trump wygral i z Jarkiem sie chce kolegowac , wiec ubecja wydala rozkazy pacanom i agentom , ze trzeba robic dym poki mozna i pokazac Swiatu i swoim panom ze my tez jeszcze jakas wladze mamy i dymu mozemy narobic , chocby to byl tylko dym z papierosow wypalalanych przez zdrajcow i tumanow stajacych na mrozie .
                    To chyba po to , ubek Dukaczewski zaszczycil ich odwiedzinami , aby sprawdzic czy wszystkie agenciaki i zasrancem zastosowali sie do rozkazow i robia co im kazano .
                    Dodaj odpowiedź 29 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • Bolek II IP
                      Ks. prof. Alfred Wierzbicki, KUL: To wygląda niesłychanie. Zacznijmy o tego, że to co się wydarzyło w sejmie, to pogwałcenie wszelkich reguł. Ale może w tym jest jakieś ziarno nadziei, bo jest duży opór społeczny, więc chyba się budzimy. Potrzeba jednak mądrości i rozwagi, by nie doszło do eskalacji. Mam mieszane uczucia: z jednej strony cieszę się, z drugiej jestem pełen trwogi.
                      Dodaj odpowiedź 13 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • I tak i nie.. IP
                        Rozumie to Pan i część ludzi faktycznie zainteresowanych. Ale nie statystyczny obywatel nie uczestniczący w wyborach, bo ten albo ogląda TVP albo TVN i stamtąd czerpie wiedzę nie konfrontując opinii. To co napisał Pan powyżej powinna wczoraj z grubsza powiedzieć Szydło a nie, już do znudzenia, pitolić o jednoczeniu i dzieleniu. W PiSie brakuje inteligentnych bulterierów (typu Kurski, Mastalerek) co wyjdą do mediów i dadzą zdecydowany odpór opozycyjnej paplaninie. Mają flaki z olejem jak Mazurkowa, Sasin i kuriozalny Selin, który w jednej z audycji w TVP Info ani razu nie zaprzeczył i nie zapytał adwersarza z PO co ma na myśli klepiąc w kółko że PiS kłamie! Ręce opadają..
                        Dodaj odpowiedź 24 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • rocznik1945 IP
                          "Restrykcje wymyślone przeciw dziennikarzom przez marszałka Kuchcińskiego są może przesadne" - pan Kuchciński okazał tym aktem swoją kompletną polityczną głupotę i dał jak to ich nazywa Michalkiewicz "starym Kiejkutom" oręż potwierdzający "koniec demokracji" w Polsce! Czy to była pora i sposób na wątpliwe ukrócenie goebbelspropagandy w wykonaniu agentów wpływu postawionych "na odcinku" dziennikarskim? Pan Kuchciński wykazał się kompletnym brakiem wyobraźni! To źle wróży rządom PiS!
                          Dodaj odpowiedź 12 8
                            Odpowiedzi: 0
                          • Zosia IP
                            Rozumiem że to jest instrukcja dla wyznawców pana Ziemkiewicza jak oceniać wydarzenia
                            Dodaj odpowiedź 7 38
                              Odpowiedzi: 1
                            • Realny IP
                              Dobre wieści: Dzisiaj o godz. 16:00 zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości organizują manifestację poparcia dla rządu pod Pałacem Prezydenckim. Punkt kulminacyjny prorządowej demonstracji może nastąpić w niedzielny wieczór (18.12.2016) tuż po zakończeniu zaplanowanego na 18:00 meczu Legii Warszawa. Jak powszechnie wiadomo, pseudokibice tego klubu silnie sympatyzują z ekipą "dobrej zmiany" i mogą zechcieć kolejny raz to okazać i między Krakowskim Przedmieściem, Wiejską i Łazienkowską. Rozprawa z KOD-em jest wielce możliwa. DAMY RADĘ SWOŁOCZOM !
                              Dodaj odpowiedź 20 6
                                Odpowiedzi: 1
                              • Pracownik Sektora Prywatnego IP
                                Witam Panie Rafale,

                                Mój komentarz pochodzi od osoby, która nie jest ani "lewakiem" ani "prawicowcem" a jedynie obywatelem, który uważa, że państwo socjalne to tylko i wyłącznie wielkie rozdawnictwo i masowe przekupstwo aby zgromadzić odpowiednią ilość głosów, aby utrzymać się przy korycie.
                                Władza deprawuje a im więcej tej władzy, tym deprawacja zatacza szersze kręgi, a w całym tym biznesie coraz większy udział jest dziennikarzy, którzy starają się usprawiedliwiać działanie swojej strony sceny politycznej aby zgarnąć hajs (Pan Lis lub aktualnie Pan Wildstein, czyli i lewa i prawa strona). Każda strona sceny politycznej musi posiadać grupę wiernych sobie i opłacanych przez nią lożę ekspertów, komentatorów, którzy będą argumentować posunięcia swoich pracodawców, aby ciemna masa utwierdziła się w przekonaniu, że ich racja jest najlepsza.
                                DLATEGO NIE ROZUMIEM DLACZEGO WYPOWIADA SIĘ PAN W IMIENIU OSÓB, KTÓRE NIE BIORĄ UDZIAŁU W TYCH PAŃSTWA PRZEPYCHANKACH IDEOLOGICZNYCH ???
                                A rzekomo nagle zmienią zdanie i będą uważali, że z tej dwójki dzieci, którzy obrzucają się wzajemnie piaskiem w piaskownicy, nagle dojdą do wniosku, że to, które nazywa się opozycja, jest tym złym?
                                Bzdura Panie Rafale
                                Jest Pan beneficjentem aktualnie rządzącej partii politycznej ze względu na podobne podejście do rzeczywistości i jej rozumienia.
                                Państwo, które zaczęło się zmieniać od listopada zeszłego roku, to nie jest, jak w przypadku poprzednich rządów podpięcie się pewnej grupy do koryta, lecz narzucenie swojej ideologii i wartości, które wyznaje 20-25% społeczeństwa pozostałym obywatelom, którzy nie do końca podzielają promowany obecnie światopogląd.
                                Panie Rafale, chyba nie nazwie Pan "lewakami" pozostałą część społeczeństwa, która nie głosowała na PiS?
                                Dodaj odpowiedź 6 47
                                  Odpowiedzi: 2

                                Czytaj także