Wyższa izba parlamentu budżetem na rok 2017 zajmie się na pierwszym posiedzeniu w nowym roku, czyli w dniach 11-13 stycznia. "Jak słyszymy, taka decyzja została podjęta przez prezydium Senatu „już dawno temu” i nie ma nic wspólnego z piątkowymi głosowaniami w Sejmie" – podaje 300polityka.
Według informacji portalu, na najbliższym posiedzeniu senatorowie mogą zająć się natomiast inną przyjętą w piątek ustawą, tzw. dezubekizacyjną. To jednak nie jest jeszcze przesądzone, ponieważ wciąż nie ma jej w porządku obrad.
Informacje dotyczące prac nad ustawą budżetową w Senacie z optymizmem przyjął lider .Nowoczesnej Ryszard Petru. Jak napisał na Twitterze, zwiększa to szanse na zażegnanie kryzysu.
Przypomnijmy, że po piątkowej awanturze w Sejmie, w wyniku której posłowie PO i .Nowoczesnej rozpoczęli okupację mównicy na sali plenarnej, marszałek Kuchciński podjął decyzję o przeniesienie obrad do Sali Kolumnowej. W czasie tego posiedzenia, przyjęto m.in. ustawę budżetową. W ocenie opozycji, która nie wzięła udziały w głosowaniu, głosowanie odbyło się niezgodnie z prawem.
