Mińsk wyrzuca polskiego konsula. Powód? Żołnierze Wyklęci
  • Maciej PieczyńskiAutor:Maciej Pieczyński

Mińsk wyrzuca polskiego konsula. Powód? Żołnierze Wyklęci

Dodano: 127
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Źródło: PAP/EPA / VASILY FEDOSENKO
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE II „Heroizacja zbrodniarzy wojennych, cyniczne usprawiedliwianie ludobójstwa, dokonanego na narodzie białoruskim”. To oficjalne powody wydalenia Jerzego Timofiejuka, konsula polskiego w Brześciu.

Białoruski MSZ wezwał na dywanik Marcina Wojciechowskiego, chargé d`affaires polskiej ambasady w Mińsku. Dyplomata usłyszał zdecydowane słowa protestu w związku z udziałem Timofiejuka w „nieoficjalnym przedsięwzięciu” z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które miało miejsce 28 lutego w Brześciu.

MSZ w związku z tym oświadczył: „Zasadnicze i konsekwentne stanowisko strony białoruskiej wobec „żołnierzy wyklętych” oraz ich typowych przedstawicieli – bandy Burego – pozostaje niezmienne i niejednokrotnie było prezentowane stronie polskiej. Absolutnie niedopuszczalna jest dla nas heroizacja zbrodniarzy wojennych, cyniczne usprawiedliwianie ludobójstwa, dokonanego na narodzie białoruskim, poważne naruszenie obowiązków strony polskiej, związanych z niedopuszczalnością heroizacji nazizmu”.

Białoruska dyplomacja argumentuje dalej, że „swoimi zbrodniami w miejscach zamieszkałych przez zwarte skupiska białoruskiej mniejszości narodowej „żołnierze wyklęci” pod dowództwem Romualda Rajsa sami postawili siebie w jednym rzędzie z hitlerowskimi katami. Pamięć o spalonych wsiach, setkach zabitych i okaleczonych cywilach jest dla naszego kraju świętością. Zarówno Białoruś, jak i Polska zapłaciły kolosalną cenę za przeżycie swoich narodów w tej strasznej wojnie”. Rzeczywiście, Mińsk już wiele razy krytykował Warszawę za kult „Rajsa” Burego, którego zbrodnie wojenne zostały przez polski IPN zakwalifikowane jako ludobójstwo. Z drugiej strony, zrównywanie całego polskiego podziemia antykomunistycznego ze zbrodniczą machiną III Rzeszy to ahistoryczny skandal.

Jerzy Timofiejuk został wydalony z Białorusi za udział w przedsięwzięciu ku czci Żołnierzy Wyklętych, które Mińsk uznał za „naruszenie prawa międzynarodowego”, a konkretnie: konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych.

„Polska niezwłocznie i adekwatnie, stosując zasadę wzajemności, odpowie na nieuzasadnioną decyzję władz Białorusi o uznaniu za persona non grata polskiego konsula w Brześciu” - poinformował wiceszef MSZ Marcin Przydacz w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Czytaj też:
Nieoficjalnie: Bartłomiej Wróblewski kandydatem PiS na RPO
Czytaj też:
Szef RE: Europa nie będzie używać szczepionek do celów propagandowych

Źródło: DoRzeczy.pl
 127
Czytaj także