TVN zabrał głos ws. Telekamer

TVN zabrał głos ws. Telekamer

Dodano: 
Dyrektor programowy TVN Edward Miszczak
Dyrektor programowy TVN Edward Miszczak Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Stacja TVN Discovery wydała oświadczenie w sprawie nagród tygodnika "Tele Tydzień". Podziękowała w nim widzom za świetne wyniki oglądalności.

Gala wręczenia nagród "Tele Tygodnia" odbyła się w środę 10 marca. Rozdano statuetki w takich kategoriach jak najlepsza aktorka i aktor, serial, osobowość telewizyjna czy juror. Przyznano także wyróżnienia specjalne. Nagrody odebrali m.in. Małgorzata Socha i Maciej Stuhr, który krytykował w swoim przemówieniu TVP.

Władze Telewizji Publicznej uznały jednak wyniki tegorocznego konkursu za skandaliczne. Stacja wydała oficjalny komunikat w tej sprawie. Według niej plebiscyt był "skrajnie niewiarygodny".

"Wyniki tegorocznych Telekamer rażąco różnią się od faktycznych codziennych wyborów milionów widzów telewizji linearnej, którzy każdego dnia głosują swoimi pilotami na określone audycje. O wyborach tych świadczą oficjalne wyniki oglądalności telewizji za 2020 r. mierzone zarówno w standardzie MOR jak i AGB Nielsen" – napisano.

Zarzuty TVP

W oświadczeniu znalazło się także odniesienie do konkurencyjnej stacji, która została największym zwycięzcą gali. TVN zdobył 6 statuetek Telekamer - Piotr Kraśko (w kategorii Prezenter informacji), Bartek Jędrzejak (Prezenter pogody), Przemek Kossakowski (Osobowość telewizyjna), Małgorzata Socha (Aktorka), Maciej Stuhr (Aktor) oraz serial "BrzydUla 2" (Najlepszy serial).

"Gala Telekamer, podczas której w większości kategorii wygrał szorujący po dnie oglądalności TVN, największy przegrany telewizji linearnej w 2020 (według wszystkich badań), TVN masowo zwalniający dziś dziennikarzy i staff - była oczywistą ustawką i rozpaczliwą walką dyrektora programowego TVN p. Miszczaka o przetrwanie. Właścicielom TVN-u zostawiamy dylemat, czy dać się nabrać na to, żeby klęskę ich telewizji w realu przypudrować fikcją sukcesu w ustawionym plebiscycie" – podkreślono.

Z kolei organizatorzy Telekamer nie kryją zdziwienia oskarżeniami TVP. Jak podkreślili w specjalnym oświadczeniu "wyniki Plebiscytu, zgodnie z jego regulaminem, są miernikiem popularności nominowanych produkcji czy osobowości, a nie odzwierciedleniem ich wymiernej oglądalności, poświadczonej odpowiednimi badaniami".

TVN zabiera głos

Stacja wydała specjalne oświadczenie. W dokumencie podkreślono sukcesy platformy player.pl, który jest liderem segmentu VoD w Polsce.

– Dziękujemy widzom i internautom, bo nagrody przyznawane ich głosami są najcenniejsze, najlepiej świadczą o sile oddziaływania naszych produkcji i to niezależnie od tego, kiedy, gdzie, na jakiej platformie i urządzeniu są przez nich oglądane – powiedział Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN.

– Historie, które opowiadamy, ich bohaterowie, ale i prowadzący jak nikt inny potrafią trafić do serc i umysłów widzów. W newsach, telewizji śniadaniowej, serialach i wszystkich innych programach pracują dziś dla nas najlepsi, niezwykłe talenty, wyraziste osobowości telewizyjne – dodał.

Czytaj też:
"Nepotyzm w TVN jest wszechobecny i jest normą". Kolejne zarzuty wobec stacji
Czytaj też:
Kolejne kłopoty TVN. Jakimowicz pozywa stację


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: TVN
Czytaj także