Waszczykowski: TSUE wziął w obronę interesy narodowe

Waszczykowski: TSUE wziął w obronę interesy narodowe

Dodano: 
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski Źródło: PAP / Paweł Supernak
Europoseł Witold Waszczykowski pozytywnie ocenia decyzję TSUE ws. podatku od sprzedaży detalicznej.

– Tego typu rozwiązania istnieją w innych krajach i nie stwierdzono, że naruszają traktaty, prawo europejskie. Zatem trudno się dziwić tym orzeczeniom TSUE, chociaż w ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z tym, że TSUE falandyzował, albo inaczej mówiąc "timmermansizował" prawo europejskie – komentuje europoseł, były szef MSZ Witold Waszczykowski w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

– Dobrze, że tak się stało. Należy wyrazić zadowolenie, że jednak zachowano się rozsądnie i TSUE nie wziął tutaj w obronę biurokracji europejskiej, ani jakiegoś wielkiego kapitału, tylko interesy poszczególnych państw narodowych – podkreśla eurodeputowany PiS.

W ustawie o podatku handlowym zapisano dwa progi. Od wartości sprzedaży powyżej 17 mln zł miesięcznie – podatek wynosi 0,8 proc. przychodów powyżej tej kwoty. Drugi próg zaczyna się od 170 mln zł miesięcznie – powyżej tej kwoty stawka podatku to 1,4 proc. Przychody poniżej 17 mln zł w miesiącu nie są opodatkowane.

Polska kontra Komisja Europejska

W czerwcu 2017 roku Komisja Europejska uznała, że podatek progresywny stanowił pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym i nakazała władzom polskim anulowanie wszystkich zawieszonych wypłat związanych z tym podatkiem ze skutkiem od daty jej przyjęcia.

W maju 2019 roku TSUE, do którego Polska wniosła skargę na decyzję KE, stwierdził nieważność, po pierwsze, decyzji wszczynającej formalne postępowanie wyjaśniające, a po drugie – decyzji negatywnej dotyczącej Polski.

TSUE oddalił zarzuty KE

W ocenie Trybunału, Bruksela niesłusznie uznała, iż "wprowadzenie progresywnego podatku od przychodów ze sprzedaży detalicznej towarów skutkowało powstaniem selektywnej korzyści na rzecz przedsiębiorstw osiągających niskie przychody związane z tą działalnością, i że, w odniesieniu do decyzji o wszczęciu formalnego postępowania wyjaśniającego, nie mogła ona w świetle stanu akt sprawy w chwili przyjmowania tej decyzji, wstępnie zakwalifikować spornego środka podatkowego jako nowej pomocy bez oparcia się na istnieniu uzasadnionych wątpliwości w tym zakresie".

Ostatecznie TSUE oddalił odwołania Komisji Europejskiej, tłumacząc, że państwa członkowskie Unii "mają swobodę w ustanawianiu systemu opodatkowania, który uznają za najbardziej odpowiedni".

Czytaj też:
"Polowanie na polskie szkoły". Niepokojące wieści z Białorusi


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: wPolityce.pl / curia.europa.eu
Czytaj także