Fałszywy alarm bombowy w samolocie lecącym do Warszawy

Fałszywy alarm bombowy w samolocie lecącym do Warszawy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Samolot linii Enter Air
Samolot linii Enter Air Źródło: Wikipedia / Enterair/GFDL
W Pradze musiał awaryjnie lądować samolot linii Enter Air lecący z Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich do Warszawy. Czeskie media informują, że jeden z pasażerów na pokładzie miał grozić zdetonowaniem bomby. Antyterroryści szybko wyprowadzili z pokładu sprawcę alarmu. Czeski minister spraw wewnętrznych zdradził, że za całe zamieszanie odpowiedzialny jest Polak.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz 21. W samolocie, który musiał przymusowo wylądować na praskim lotnisku Vaclava Havla podróżowało łącznie 168 osób: 162 pasażerów oraz sześciu członków załogi. Byli to w większości Polacy.

Czeskie media podały również, że sprawca alarmu nie chciał się poddać i policja musiała wejść do samolotu, aby go zatrzymać. Z kolei szef czeskiego MSW poinformował, że Polak najprawdopodobniej nie był pod wpływem alkoholu. Władze linii lotniczych oceniły jednak, że sprawca alarmu bombowego był pod wpływem środków odurzających.

twittertwittertwitter


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: TVN24
Czytaj także