Zmarł brat Krzysztofa Krawczyka

Zmarł brat Krzysztofa Krawczyka

Dodano: 
Palące się znicze. Fot. zdjęcie ilustracyjne
Palące się znicze. Fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay
Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka – Andrzej Krawczyk. O jego problemach ze zdrowiem, Ewa Krawczyk poinformowała tuż po śmierci swojego męża.

Od śmierci Krzysztofa Krawczyka minął zaledwie miesiąc, a rodzinę Krawczyków dotknęła kolejna tragedia.

"Dzisiaj zmarł Brat Krzysztofa Krzysztofa – Śp. Andrzej Krawczyk. Artysta-malarz. Miał 70 lat. Niech spoczywa w pokoju" – poinformowała w mediach społecznościowych rodzina zmarłego.

facebook

Śmierć Krzysztofa Krawczyka

W sobotę 10 kwietnia odbyły się uroczystości pogrzebowe Krzysztofa Krawczyka. Muzyk zmarł w poniedziałek 5 kwietnia. Mszę pogrzebową sprawowano w Bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. We mszy obok rodziny i przyjaciół piosenkarza uczestniczyli przedstawiciele duchowieństwa, władz państwowych i lokalnych. Ze względu na pandemię w uroczystościach pogrzebowych artysty wewnątrz świątyni mogło wziąć udział tylko 75 osób, ale na zewnątrz archikatedry zgromadziło się kilkaset osób. Następnie odbyła się ceremonia uroczystego pochówku na cmentarzu w Grotnikach w powiecie zgierskim (niedaleko Łodzi), gdzie Krawczyk mieszkał wraz z żoną.

Legenda polskiej muzyki

Krzysztof Krawczyk był jednym z najpopularniejszych polskich piosenkarzy XX i XXI wieku. Muzyk urodził się w 1946 roku. W 1963 wraz z Marianem Lichtmanem, Sławomirem Kowalewskim i Jerzym Krzemińskim założył zespół Trubadurzy – była to jedna z najpopularniejszych grup muzycznych tamtych czasów. Pd 1973 z powodzeniem występował jako artysta solowy. Do jego najbardziej znanych przebojów należą m.in. takie piosenki jak "Mój przyjacielu", "Parostatek", "Bo jesteś ty", "Ostatni raz zatańczysz ze mną" "Trudno tak" czy "Chciałem być".

Muzyk przez lata pozostawał aktywny. Karierę i działalność publiczną zawiesił dopiero w 2020 roku ze względu na pandemię koronawirusa.

Czytaj też:
"Odeszła druga mama". Trudne chwile w rodzinie Martyniuków
Czytaj też:
"Nigdy nie byłam przy kimś, kto umiera". Poruszajce wyznanie Ewy Krawczyk

Źródło: DoRzeczy.pl / Facebook
+
Czytaj także