Dwaj panowie G

Dodano: 
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki podczas konferencji prasowej w Sejmie
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki podczas konferencji prasowej w Sejmie Źródło: PAP / Mateusz Marek
Jest oferta. Konkretna. Dobić PeŁo w Senacie i odwołać marszałkissimusa Grodzkiego za to, że opóźnia ratyfikację Funduszu Odbudowy. I wybrać Jana Filipa Libickiego.

Niestety, Lewica nie chce takiej konserwy, a PiS nie chce nikogo z Lewicy. W dodatku przeciw zamachowi gardłuje Misio Kamiński, który niby jest u zielonych, ale w duchu z niego zatwardziały platformers. Neofici są jednak najgorsi.

Artykuł został opublikowany w 20/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także