– Nie, mogę zdradzić, nigdzie tego nazwiska oficjalnie nie wymieniałem, ale potencjalnym kandydatem jest rzecznik prasowy PSL, Jakub Stefaniak, myślę że trzeba go brać pod uwagę, mieszka od lat w Warszawie – powiedział szef PSL. Kosiniak-Kamysz dopytywany o ewentualną możliwość poparcia kandydata Platformy Obywatelskiej powiedział, że PSL jest w opozycji, a „w opozycji nie ma koalicji”. Dopytywany przez dziennikarza o ewentualne słabnięcie przyjaźni między PO i PSL powiedział, że w polityce nie ma przyjaźni. – Nie, są wspólne strategie i wspólne mianowniki, które czasem wychodzą na pierwszy plan i są też zupełnie odrębne zdania tak, jak w trakcie kryzysu parlamentarnego, my szukaliśmy kompromisu – dodał.
Przewodniczący PSL mówił również, że jego partia szuka swego miejsca na scenie politycznej i nie można tego odczytywać jako rozbicia opozycji. – Ja bym nie odbierał szukania własnej podmiotowości, pójścia własną drogą jako rozbicie, tylko jako umacnianie swojej pozycji i szukanie swego miejsca na scenie politycznej. My zachowujemy równy dystans do PiS i równy dystans do Platformy – zakończył szef „Ludowców”.
Czytaj też:
Radny Warszawy: PO przeprowadza zdecydowany atak polityczny
