Teatr Powszechny wystawia „Klątwę” a sam apeluje o walkę z „mową nienawiści”

Teatr Powszechny wystawia „Klątwę” a sam apeluje o walkę z „mową nienawiści”

Dodano: 
Oliver Frljić, reżyser spektaklu "Klątwa"
Oliver Frljić, reżyser spektaklu "Klątwa" Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Warszawski „Teatr Powszechny” od kilku dni stał się jednym z głównych elementów debaty publicznej. Wszystko za sprawą wystawienia na swej scenie pseudosztuki „Klątwa”, w którym przedstawiono sceny m.in. obrażające uczucia religijne oraz sceny znieważające Rzeczpospolitą Polską. Wśród nich m.in. sceny seksu oralnego z użyciem wizerunku św. Jana Pawła II. Pomimo tego, władze Teatru nie uderzyły się w pierś, a w dodatku domagają się walki z „mową nienawiści”, która rzekomo miała dotknąć Teatr.

„W spektaklu „Klątwa” nikt nie nawołuje do popełnienia zabójstwa ani jakiegokolwiek innego przestępstwa, w czasie spektaklu cytowany jest przepis kodeksu karnego, który nie zezwala na tego typu zdarzenie. Spektakl nie ma również na celu obrazy uczuć religijnych i zniewagi przedmiotów kultu religijnego” – czytamy w komunikacie wydanym przez Teatr Powszechny, w którym jego kierownictwo twierdzi, że spektakl nie ma na celu obrazy uczuć religijnych.

Co ciekawe innego zdania jest dr Michał Skwarzyński, który zbadał sprawę pod kątem prawnym. Zdaniem eksperta spektakl „Klątwa” łamie standardy strasburskie wolności wypowiedzi i prowadzi do dewastacji debaty publicznej, poprzez celowe naruszanie praw innych osób, zwłaszcza ich przekonań religijnych. Spektakl „Klątwa” może być przedmiotem postępowania karnego m.in. w zakresie obrazy uczuć religijnych poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej oraz znieważenia Rzeczypospolitej Polskiej.

W tym kontekście kuriozalnie brzmią słowa przedstawiciela biura prasowego teatru, który w rozmowie z wp.pl mówi, że pod adresem pracowników i aktorów wylała się fala „hejtu” i „mowy nienawiści”.

Władze Teatru Powszechnego w swoim komunikacie podkreślają, że w ich opinii „nagonka medialna odwraca uwagę od głównych tematów spektaklu, jakimi są w szczególności: wieloletni problem tolerowania i ukrywania pedofilii, krytyka nadużyć władzy Kościoła katolickiego i społeczna hipokryzja wobec nich, a także wolność stanowienia o własnym ciele oraz mechanizmy przemocy i dyskryminacji.”

Warto dodać, że analiza spektaklu dr. Michała Skwarzyńskiego pokazuje, że ma on za zadanie wyłącznie wzbudzenie kontrowersji i naruszanie praw innych osób. „Pełne nadużyć posługiwanie się krytyką i satyrą, stanowi w spektaklu zabieg mający uchronić skandalistów przed ponoszeniem odpowiedzialności za świadome naruszenie praw osób trzecich” – czytamy w analizie prawnika.

Czytaj też:
Ordo Iuris: „Klątwa” narusza prawa i prowadzi do dewastacji debaty publicznej

Źródło: powszechny.com, wawalove.pl
Czytaj także