Klauzula sumienia dla farmaceutów? Bodnar: To sprzeczne z prawem

Klauzula sumienia dla farmaceutów? Bodnar: To sprzeczne z prawem

Dodano: 
Apteka, zdjęcie ilustracyjne
Apteka, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Tomasz Gzell
"W mojej ocenie takie praktyki pozostają w sprzeczności z obowiązującym prawem i mogą prowadzić do ograniczenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych" - napisał w liście do Głównego Inspektora Farmaceutycznego Rzecznik Praw Obywatelskich. Adam Bodnar odniósł się w ten sposób do powoływania się farmaceutów na klauzulę sumienia.

Według doniesień medialnych w Polsce pojawiają się apteki nieprowadzące sprzedaży środków antykoncepcyjnych z uwagi na powoływanie się przez farmaceutów w nich pracujących na „klauzulę sumienia”. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich takie praktyki pozostają w sprzeczności w obowiązującym prawem i mogą prowadzić do ograniczenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych.

Rzecznik Praw Obywatelskiej zwraca w swoim liście uwagę, że w prawie farmaceutycznym nie istnieją regulacje, które umożliwiałyby pracownikom aptek na powoływanie się na klauzulę sumienia. Co więcej - podkreśla Bodnar - nie przewidują takiej możliwości także normy etyczne skodyfikowane w Kodeksie Etyki Aptekarza RP.

Adam Bodnar przywołał także opinię Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN w której wskazano, że wykonywanie zawodów aptekarza i farmaceuty (w szczególności realizowanie recept) "nie wiąże się z osobistym podejmowaniem czynności, które bezpośrednio godzą bądź stanowią bezpośrednie i realne zagrożenie dla określonego dobra". RPO powołał się także w swoim liście na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który stwierdził, że jeśli sprzedaż określonych środków antykoncepcyjnych jest legalna, farmaceuci nie mają prawa narzucać innym swoich przekonań moralnych odmawiając sprzedaży leku.

"W mojej ocenie, w sprzeczności ze wskazaną regulacją pozostaje praktyka, opisana we wspomnianych artykułach prasowych, niezaopatrywania się przez apteki w określoną kategorię produktów leczniczych służących antykoncepcji. Jest to szczególnie istotne w przypadku mniejszych miejscowości, w których możliwość zaopatrzenia się w lek w innej aptece jest znacznie utrudniona" – napisał Adam Bodnar.

Rzecznik zwrócił się do Głównego Inspektora z prośbą o zajęcie stanowiska w zasygnalizowanej sprawie. Poprosił również o przekazanie informacji dotyczącej skali prezentowanego zjawiska w kraju.


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RPO
Czytaj także