– To nie była nadzwyczajna narada, takie spotkania odbywały się już w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – zapewniał po spotkaniu rządu Rafał Bochenek.
Spotkanie nie było jednak w pełni "typowe", gdyż w KPRM stawili się nie tylko ministrowie ale także wiceministrowie. Jak tłumaczył rzecznik rządu, premier przypomniała na spotkaniu, że rząd realizuje bardzo ambitny program, który polega na wprowadzaniu potrzebnych reform i na tym powinni skupić się na politycy PiS. – Politycy nie są od chodzenia po studiach telewizyjnych, ale od pracy – tłumaczył Bochenek.
Rzecznik zapewnił jednocześnie, że w rządzie obecnie nie ma żadnych konfliktów, a sama Beata Szydło też nie jest osobą konfliktową. Z jego wypowiedzi wynikało też, że obecnie w Radzie Ministrów nie szykują się żadne zmiany.
Z wcześniejszych zapowiedzi wiadomo, że spotkanie poświęcone miało być lojalności oraz odpowiedzialności za swoje słowa, szczególnie w występach medialnych.
