Przypomnijmy, że w styczniu IPN ogłosił, że ich zdaniem autorem zapisków z teczki TW Bolka był "kategorycznie i bez wątpliwości" Lech Wałęsa. Z taką oceną nie zgodził się pełnomocnik byłego prezydenta prof. Jan Widacki, po czym zlecił własną ekspertyzę.
Jej autorami są profesorowie katedry kryminalistyki Uniwersytetu Warszawskiego, którzy podważają kategoryczność sądów biegłych powołanych przez IPN. Prof. Widacki dodaje również, że autorami ekspertyzy przygotowanej na zlecenie IPN było dwóch doktorów chemii, zaś jego eksperci, to profesorowie zajmujący się zawodowo grafologią. Ich opinia była też konsultowana z Polskim Towarzystwem Kryminalistycznym.
Lech Wałęsa przesłuchiwany w charakterze świadka zaprzeczył, by był autorem zobowiązania, doniesień i by kiedykolwiek współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa.
