Na jaw wychodzą bowiem kolejne pomyłki. Dzisiaj pojawiła się informacja o nieprawidłowościach przy identyfikacji i pochówku dwóch polskich biskupów i byłej minister Grażyny Gęsickiej.
Czytaj też:
Katastrofa smoleńska. W jednym grobie odkryto szczątki dwóch biskupów
Tymczasem strona rosyjska, ustami Zacharowej, określiła dzisiaj informacje o możliwych błędach po stronie rosyjskiej jako "zmyślone" i "niewłaściwe". Zdaniem rosyjskiego MSZ, w okresie tuż po katastrofie, Rosja dopełniła wszystkich niezbędnych procedur i regulacji.
Ponadto, jak mówiła Zacharowa, sama katastrofa w której zginął m.in. polski prezydent, była szokiem także dla Rosjan i rosyjskie władze wysłały do pracy w Smoleńsku najlepszych specjalistów. "Nawiązano ścisłą współpracę ze stroną polską, podczas której nie było żadnych problemów" – zapewniała rzeczniczka.
Zgodnie ze słowami Zacharowej, identyfikacją ciał ofiar katastrofy zajmowali się Polacy – urzędnicy oraz bliscy ofiar, a nie Rosjanie. Ciała miały też znajdowałc się w Rosji bardzo krótko.
Czytaj też:
Kopacz: Jeśli Trybunał Stanu należy się za pomaganie ludziom, to mogę przed nim stawać co tydzień
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
