14 czerwca 1940 r. do niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz dotarł z Tarnowa pierwszy masowy transport 728 Polaków. Więźniom nadano numery, ogolono głowy i wydano pasiaki z naszytym czerwonym trójkątem i literą "P".
Tego dnia, co roku, obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Premier Mateusz Morawiecki opublikował na Facebooku post, w którym podkreśla, jak ważne jest wyciąganie wniosków z historii.
Przesłanie Witolda Pileckiego
Szef rządu przytoczył słowa rotmistrza Witolda Pileckiego, który w swoim raporcie z Oświęcimia pisał: "Obóz był probierzem, gdzie się sprawdzały charaktery. Jedni staczali się w moralne bagno. Inni szlifowali swe charaktery jak kryształ. Rżnięto nas ostrymi narzędziami. Ciosy boleśnie wrzynały się w ciała, lecz w duszy znajdywały pole do przeorania…".
"Czego nauczył go pobyt w tym piekle na ziemi? Tak mówił swoim dzieciom po ucieczce w 1943 roku:
Premier podkreśla, że 79 lat później te słowa wciąż są aktualne: "Pamiętajmy o ofiarach niemieckich obozów zagłady, uczmy się na błędach przodków, bo – jak pokazują ostatnie miesiące – okrucieństwo, obozy i wojna to nie pieśń przeszłości, ale aktualne zagrożenie, które niebezpiecznie zbliżyło się do polskich granic. Musimy być na posterunku i stanąć na wysokości zadania - zapewnić bezpieczeństwo Polsce i przyszłość wolną od strachu dla naszych dzieci!".
