Media: Nowa misja Naimskiego

Media: Nowa misja Naimskiego

Dodano: 4
Piotr Naimski
Piotr Naimski Źródło: PAP / Albert Zawada
Jak podają media, zdymisjonowany Piotr Naimski nie odchodzi na polityczną emeryturę. Przed nim nowe zadanie.

"Zdymisjonowany pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, wraz ze współpracownikami, ma zająć się budową elektrowni atomowej w Polsce" – podaje "Rzeczpospolita". Przypomnijmy, że Piotr Naimski pilotował projekt gazociągu Baltic Pipe, dzięki któremu Polska uniezależniła się od rosyjskiego gazu.

Szczegóły nie są na razie znane. Nieoficjalnie współpracownicy Naimskiego zapowiadają przedstawicielom z branży energetycznej, że "zespół jest już skorpusowany do misji atomowej".

Jak wskazuje "Rz", "nie wszystkim w PiS podoba się zawodowa reaktywacja zdymisjonowanego pełnomocnika i oddelegowanie go do nowego zadania. Tym bardziej że Naimski ma liczny zespół, którego duża część miałby zostać przeniesiona do spółki odpowiedzialnej za elektrownię atomową E1".

"Nowe porządki"

Przedstawiciel spółki Polskie Elektrownie Jądrowe przyznał, że "trudno zaprzeczyć tym doniesieniom".

– Naimski zajmujący się atomem, to rewolucja w branży i nowe porządki – mówi inny uczestnik gali inaugurującej otwarcie gazociągu Baltic Pipe, która odbyła się w ubiegły wtorek.

"Rz" przypomina, że w 2021 r. Piotr Naimski w RMF FM zapowiadał, że pierwsza polska elektrownia atomowa stanie na Pomorzu Gdańskim. – Elektrownie węglowe będą zamykane. – mówił ówczesny minister. Stwierdził wtedy również, że prąd w Polsce będzie drożeć, a jego ceny zaczną spadać dopiero w 2030 r.

– Oprócz determinacji nie brakuje mu kompetencji – tak przyszłą misję Naimskiego skomentowała eurodeputowana PiS Elżbieta Rafalska, również obecna podczas wieczornej gali Baltic Pipe.

Nagła dymisja

W lipcu Piotr Naimski został odwołany ze stanowiska Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej oraz Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

"Jako ustne uzasadnienie powiedziano mi, że nie nadaję się do współpracy i „wszystko blokuję”. Nie pierwsza to w moim dość długim już życiu dymisja. Ta przypada 30 lat po obaleniu rządu premiera Jana Olszewskiego, w którym pełniłem funkcję Szefa UOP. Wtedy Wałęsa wyrzucał mnie rękoma tymczasowego premiera Pawlaka" – przekazał w mediach społecznościowych zdymisjonowany polityk.

Czytaj też:
Naimski o Baltic Pipe: Uniezależnienie od rosyjskiego szantażu
Czytaj też:
Baltic Pipe. Prezydent przyznał odznaczenia państwowe

Źródło: rp.pl
 4
Czytaj także