Pokój musi nadejść
  • Łukasz WarzechaAutor:Łukasz Warzecha

Pokój musi nadejść

Dodano: 
Spotkanie Andrzeja Dudy z Wołodymyrem Zełenskim
Spotkanie Andrzeja Dudy z Wołodymyrem Zełenskim Źródło: Kancelaria Prezydenta/Jakub Szymczuk
Interes narodowy Ukrainy nie jest tożsamy z interesem Polski. Pora, byśmy zaczęli to zauważać.

Przez rok wojny Polska poniosła gigantyczne koszty, pośrednie i bezpośrednie. Oddała Ukrainie ogromną część własnego sprzętu wojskowego, którego na razie nic nie zastąpiło. Nasze bezpieczeństwo jest obecnie na znacznie niższym poziomie, niż było przed wybuchem wojny. Stając się hubem transportowym dla większości idącego na Ukrainę sprzętu, a także mniej lub bardziej oficjalnym ośrodkiem szkolenia ukraińskich żołnierzy, wystawiliśmy się świadomie „na strzał”. Korzyści z tego płynących specjalnie nie widać. Wolność słowa jest coraz bardziej zagrożona, a rządzący całkiem już otwarcie wprowadzają elementy cenzury, posługując się wojną jako pretekstem. Niektóre z tych skutków były nie do uniknięcia, ale duża ich część wynika z fatalnego kursu, jaki przyjęliśmy. Wszystko to w zamian za zyski czysto hipotetyczne, niepewne i mogące się nigdy nie zrealizować. Część z nich to oczywiste fantasmagorie wzmożonych polityków i publicystów.

Bezalternatywność

Sposób myślenia elity władzy od 24 ­lutego odznacza się bezalternatywnością: postawiliśmy wszystko na jedną kartę, biorąc pod uwagę tylko jeden, najkorzystniejszy dla nas wariant rozwoju wypadków.

Artykuł został opublikowany w 8/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także