Brutalnie zamordował studentkę. Robert J. usłyszał zarzut za zbrodnię sprzed 19 lat

Brutalnie zamordował studentkę. Robert J. usłyszał zarzut za zbrodnię sprzed 19 lat

Dodano: 
oprowadzenie do Zamiejscowego Wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie Roberta J.
oprowadzenie do Zamiejscowego Wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie Roberta J. Źródło: PAP / fot. Jacek Bednarczyk
52-letni Robert J. usłyszał dzisiaj zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Zbrodni miał dokonać prawie 20 lat temu.

Robert J. został zatrzymany w środę w Krakowie w związku ze śledztwem dotyczącym zabójstwa w 1998 roku krakowskiej studentki Katarzyny Z. Został doprowadzony do zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie, gdzie usłyszał zarzuty i został przesłuchany. Prokuratura zawnioskowała też o aresztowanie podejrzanego na 3 miesiące.

Sprawa z 1998 roku rozwiązana?

W 1998 roku, w Krakowie nad Wisłą znaleziono ludzką skórę i prawą nogę ofiary. Okazało się, że to fragmenty ciała Katarzyny Z. – 23-letniej studentki religioznawstwa z Krakowa. Jak podają media, dziewczyna miała poznać Roberta J. na Rynku Głównym. Mężczyzna, który pracował dorywczo w krakowskich sukiennicach zaprosił ofiarę do domku poza miastem. Tam dziewczyna była torturowana i zamordowana. Wiele wskazuje także na to, że została obdarta ze skóry żywcem.

52-letni Robert J. to syn artysty, który mieszkał na krakowskim Kazimierzu i uchodził za „dziwaka”. Sprawca trenował także sztuki walki co było jedną z poszlak prowadzących do jego wytropienia, ponieważ rany na ciele ofiary wskazywały, że morderca nie był amatorem.

Czytaj też:
Oskórował i zabił studentkę. Podejrzany doprowadzony na przesłuchanie

Źródło: X / Twitter/PAP/Polsat News
Czytaj także