W Gdańsku doszło do rodzinnej tragedii. W jednym z mieszkań przy ul. Ciołkowskiego na Zaspie znaleziono ciała babci i wnuka. Kobieta miała obrażenia głowy, mężczyzna powiesił się. Obecnie prokuratura bierze pod uwagę dwie wersje wydarzeń. Dokładną przyczynę śmierci wyjaśnią sekcje zwłok, których wyniki będą znane w przyszłym tygodniu.
Na policję zadzwoniła zaniepokojona wnuczka ofiary twierdząc, że nie może skontaktować się z babcią. Na miejsce pojechała policja oraz straż pożarna, która musiała wyważyć drzwi. W mieszkaniu policjanci znaleźli ciała 71-letniej kobiety oraz 29-letniego mężczyzny
Jedna z wersji zakłada, że wnuk mógł zabić babcię, po czym popełnił samobójstwo. Druga z kolei, że doszło do tzw. rozszerzonego samobójstwa.
Źródło: tvp.info, Radio Gdańsk
