Winnicki: Giedroyciowska polityka wschodnia, łącząca elity III RP od Michnika po Kaczyńskiego, ponosi całkowitą klęskę

Winnicki: Giedroyciowska polityka wschodnia, łącząca elity III RP od Michnika po Kaczyńskiego, ponosi całkowitą klęskę

Dodano: 
Antypolski marsz ku czci Romana Szuchewycza we Lwowie
Antypolski marsz ku czci Romana Szuchewycza we Lwowie Źródło: PAP/EPA / PAVLO PALAMARCHUK
Giedroyciowska polityka wschodnia, łącząca elity III RP od Michnika po Kaczyńskiego, ponosi całkowitą klęskę – ocenił na portalu społecznościowym prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki. Polityk odniósł się w ten sposób do antypolskiego marszu zorganizowanego ku czci Romana Szuchewycza, który przeszedł wczoraj ulicami Lwowa.

Ulicami Lwowa przeszła wczoraj antypolska manifestacja zorganizowana przez powiązany z pułkiem Azow Korpus Narodowy. Marsz odbył się ku czci wielkiego kata Polaków Romana Szuchewycza w przeddzień rocznicy jego śmierci. Organizatorzy i uczestnicy wydarzenia chcieli wznosząc antypolskie hasła wyrazić sprzeciw wobec polskiej ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która wprowadza kary za podważanie dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Czytaj też:
Antypolska manifestacja we Lwowie. „Nasza ziemia – nasi bohaterowie”

Do wczorajszego wydarzenia odniósł się na portalu społecznościowym prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki. "30 lat zdrady dziedzictwa kresowego, maniakalnego rojenia o budowie wspólnoty na wzór mitu I Rzeczypospolitej, którą Ukraińcy i Litwini wspominają fatalnie, jako polską okupację. Lata naiwności, braku walki o interesy narodowe i samooszukiwania się. Efekt" – napisał poseł załączając relację z wczorajszego protestu.

„»Lwów nie dla polskich panów« – tak maszerował wczoraj Korpus Narodowy, polityczne skrzydło hołubionego przez MSW Ukrainy, posłów PiS i Gazetę Polską pułku Azow" – czytamy w kolejny wpisie Winnickiego. Polityk ocenił, że obserwujemy właśnie, jak "Giedroyciowska polityka wschodnia, łącząca elity III RP od Michnika po Kaczyńskiego, ponosi całkowitą klęskę".

Winnicki zwraca uwagę, że Ukraińcy wzięli na sztandary już nie politycznie odpowiedzialnego za ludobójstwo na Polakach Stepana Banderę, ale głównego dowódcę UPA, bezpośrednio odpowiedzialnego za jego przeprowadzenie.

twitterCzytaj też:
Kult zbrodniarzy na Ukrainie. Fiasko polskiej polityki wschodniej
Czytaj też:
Prof. Osadczy: Miejsca dla Giedroycia już nie ma. Ta doktryna okazała się drogą donikąd


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X
Czytaj także