Tragedia w Niemczech. Polacy w stanie krytycznym trafili do szpitala

Tragedia w Niemczech. Polacy w stanie krytycznym trafili do szpitala

Dodano: 
Wypadek drogowy, zdjęcie ilustracyjne
Wypadek drogowy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / LUKAS BARTH-TUTTAS
W Kleve doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Dwójka Polaków w stanie krytycznym trafiła do szpitala w Holandii.

Do tragicznego wypadku doszło w ostatnią niedzielę, 18 stycznia, w zachodnich Niemczech. Jak informuje serwis "Bild", samochód osobowy na polskich tablicach rejestracyjnych zjechał z jezdni, po czym uderzył w drzewo.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak w wyniku wypadku na miejscu zginął pasażer siedzący z tyłu pojazdu. Kierowca oraz kobieta podróżująca z przodu odnieśli ciężkie obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala. Ich stan lekarze określają jako krytyczny.

Na obecną chwilę nie są znane przyczyny tragedii. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że auto z nieznanych przyczyn zjechało na prawą stronę drogi. Funkcjonariusze ustalili, że bezpośrednio przed wypadkiem kierowca wykonywał manewr wyprzedzania innego pojazdu.

Polacy trafili do szpitala

Serwis RP-online podał, że ofiarą śmiertelną był pasażer zajmujący tylne siedzenie po lewej stronie. Ranni to 29-letni kierowca oraz 30-letnia pasażerka z przedniego fotela. Oboje są obywatelami Polski i mieszkali w niemieckim Kleve. Trafili do szpitala położonego na terytorium Holandii. Miejscowość Kleve znajduje się około 20 kilometrów od granicy z tym krajem.

Funkcjonariusze wykluczyli, aby do zdarzenia doszło na skutek oblodzenia jezdni. Serwis "Bild" informuje, że mimo temperatur utrzymujących się w okolicach zera warunki drogowe pozwalały na normalny ruch. Z relacji świadków wynika natomiast, że pojazd jechał z prędkością wyraźnie wyższą niż dopuszczalne 50 km/h.

Niemiecka policja prowadzi poszukiwania kierowcy samochodu, który był wyprzedzany przez auto biorące udział w wypadku, a także apeluje do innych świadków o zgłaszanie się do służb.

Kleve jest miejscowością, w której mieszka liczna grupa Polaków. Wielu z nich podejmuje tam pracę sezonową, m.in. przy zbiorach, lub zatrudnia się jako pracownicy tymczasowi w dużych przedsiębiorstwach działających w regionie, szczególnie w okresie letnim.

Czytaj też:
6-latek ofiarą wypadku w Warszawie. Trzaskowski złożył deklarację


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Bild, O2.pl
Czytaj także