SUBOTNIK ZZA ŚCIANY Czy zauważyliście już, że od paru tygodni przekaz propagandowy rządu został zmodyfikowany?
Rządzący po staremu przypisują sobie miano „obozu demokratycznego”, choć ich rządy mają tyle wspólnego z tą ideą, co „demokracja ludowa”, z której się zresztą obecna władza wywodzi, często także wprost, rodzinnie. Natomiast wrogom przypisali nową obelgę: „nacjonaliści”. Nie ma już starcia „demokratów” z „populistami” – teraz zagrożeniem, które usprawiedliwiać ma wszelkie nadużycia i bezprawie władzy jest „nacjonalizm”. Oczywiście, na liście strachów lewicowo-liberalnej klasy panującej nacjonalizm zawsze był wysoko, utożsamiany z faszyzmem, rasizmem, antysemityzmem i tak dalej, ale to przesunięcie akcentów jest znaczące.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

