Sama wyszła z auta po wypadku? Nowe ustalenia ws. śmierci aktorki

Sama wyszła z auta po wypadku? Nowe ustalenia ws. śmierci aktorki

Dodano: 
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci aktorki Magdaleny Majtyki
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci aktorki Magdaleny Majtyki Źródło: PAP / Facebook
Magdalena Majtyka resztkami sił sama opuściła samochód po wypadku? W sprawie śmierci aktorki pojawiają się nowe informacje.

Nie ustają spekulacje ws. tajemniczej śmierci Magdaleny Majtyki. Nowe informacje w sprawie publikuje w poniedziałek "Super Express". Ciało aktorki zostało znalezione w miniony piątek w Biskupicach Oławskich. W weekend pojawiły się doniesienia, że dzień przed znalezieniem zwłok, na policji zgłoszono informację o porzuconym samochodzie. Dziś wiadomo, że był to auto Majtyki. Wówczas jednak mundurowi nie wiedzieli o zaginięciu aktorki. Zgłoszenie wpłynęło kilka godzin później. Ustalenia te potwierdziła policja.

Śmierć Magdaleny Majtyki. Życie aktorki można było uratować?

"Pojazd był zamknięty, pozostawiony poza drogą publiczną i nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mając na uwadze obowiązujące w tego typu przypadkach standardy działań, funkcjonariusze sporządzili z tych ustaleń stosowną dokumentację i przekazali dyżurnemu jednostki. (...) Podkreślić należy, że w momencie pierwszej interwencji związanej z pozostawionym pojazdem, nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem lub przestępstwem, dlatego czynności zostały przeprowadzone adekwatnie do posiadanych wówczas informacji" – wyjaśniła komenda w Oławie.

Ciało aktorki zostało odnalezione dzień później przez ochotniczą straż pożarną. Znajdowało się ok. 200 metrów od samochodu.

"Super Express" stawia tu pytanie, czy gdyby funkcjonariusze od razu sprawdzili teren wokół auta i znaleźli kobietę, to dałoby się uratować jej życie. Okazuje się, że wątek ewentualnych opóźnień w działaniach policji także jest tematem zainteresowania prokuratury. Decyzja o tym, czy w tym aspekcie zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające zapadnie prawdopodobnie po przesłuchaniu policjantów.

Aktorka sama wyszła z auta? "Straciła przytomność i zmarła"

Dziennik publikuje jeszcze inne ustalenia w sprawie. Dotyczą one tego, co właściwie wydarzyło się po wypadku. Dlaczego aktorka znajdowała się poza swoim autem?

"Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Magdalena Majtyka mogła resztkami sił sama opuścić samochód po wypadku. Nie odeszła jednak daleko, w wyniku odniesionych obrażeń straciła przytomność i zmarła" – czytamy. Czy rzeczywiście tak przedstawia się wersja zdarzeń z feralnego dnia? Tego na razie nie wiadomo.

Przyczynę śmierci aktorki przybliży zaplanowana na poniedziałek sekcja zwłok.

– Będą weryfikowane wszystkie potencjalne wersje wydarzeń, ale z uwagi na dobro postępowania jest za wcześnie, by spekulować czy udzielać informacji w tym zakresie. Musimy poczekać – podkreślił w rozmowie z gazetą prokurator Damian Pownuk.

Czytaj też:
Nowe ustalenia ws. śmierci aktorki. To stało się dzień przed znalezieniem ciała
Czytaj też:
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje policji
Czytaj też:
Nie żyje Magdalena Majtyka. Tragiczny finał poszukiwań aktorki

Źródło: se.pl
Czytaj także